To koniec Zielonego Ładu. Jest nowy pomysł. "Chcą łączyć wodę z ogniem"
Komisja Europejska ma zamiar zrewidować unijny program Zielony Ład, który ma być odpowiedzią na kryzys klimatyczny - ujawnił w "Poranku TOK FM" były minister gospodarki i były prezes PGNiG Piotr Woźniak. Według gościa TOK FM, nowa doktryna gospodarcza Unii Europejskiej ma zakładać tzw. kompas konkurencyjności, który na pierwszym miejscu stawia deregulację a walkę ze zmianami klimatycznymi przesuwa na dalszy plan. Zmieni się też nazwa całej koncepcji. - Mam ze sobą taki dokument, który powinien zostać ujawniony. Już nie będzie Zielony Ład, tylko "czysty". Czyli to jest połączona mapa drogowa konkurencyjności i dekarbonizacji - tłumaczył Woźniak.
Nowa doktryna gospodarcza Unii Europejskiej ma przedkładać deregulację nad dekarbonizację, a klimat schodzi na dalszy plan wobec nowego priorytetu Komisji, jakim jest konkurencyjność.- To próba połączenia ognia z wodą. Raport Mario Draghiego pokazał, że dekarbonizacja jest w ścisłej kolizji z konkurencyjnością Unii Europejskiej - podsumował gość "Poranka Radia TOK FM".
Najgłośniejsze wezwania do rewizji Zielonego Ładu płyną ze strony Europejskiej Partii Ludowej, czyli politycznej rodziny przewodniczącej Komisji Ursuli von der Leyen.
Czym jest Zielony Ład?
Europejski Zielony Ład to kompleksowa strategia Komisji Europejskiej mająca na celu przekształcenie gospodarki Unii w sposób zrównoważony i neutralny klimatycznie do 2050 roku. Inicjatywa ta zakłada radykalne ograniczenie emisji gazów cieplarnianych, rozwój odnawialnych źródeł energii oraz promowanie efektywności energetycznej we wszystkich sektorach gospodarki. Na poziomie krajowym, Polska aktywnie uczestniczy w realizacji założeń Zielonego Ładu, wdrażając m.in. programy mające na celu poprawę efektywności energetycznej oraz rozwój odnawialnych źródeł energii. Oficjalne źródła rządowe podkreślają, że przyjęcie strategii zgodnej z Europejskim Zielonym Ładem jest niezbędne dla modernizacji polskiej gospodarki oraz ochrony zdrowia obywateli