Strajk Kobiet nie chce blokować Marszu Niepodległości. "Olewamy tych brunatnych panów"

Nie będzie blokad marszu niepodległości, a będzie wspólna akcja w sieci - to deklaracja Ogólnopolskiego Strajku Kobiet, który sprzeciwia się narodowcom.
Zobacz wideo

Tegoroczny Marsz Niepodległości będzie zmotoryzowany. Narodowcy zapowiadają, że każda próba zakłócenia przejazdu Marszu Niepodległości spotka się z reakcją. Jutro ma zostać opublikowana trasę przejazdu tegorocznego marszu.

Aktywistki ze Strajku Kobiet zapowiadają, że 11 listopada nie będą po drugiej stronie barykady dla marszu. - Pomysł na ten dzień to kwarantanna od nacjonalizmu. Po prostu olewamy tych brunatnych panów. Mogą się bić z przystankami, a nie nas - mówiła reporterowi TOK FM Szymonowi Kępce Klementyna Suchanow ze Strajku Kobiet.

Dodawała, że aktywistki chcą spędzić ten dzień na czyszczeniu internetu z treści faszystowskich. - Będzie akcja zgłaszania takich wpisów. Myślimy o ośmiogodzinnym streamingu, w którym mogą wziąć udział różne osoby. Będziemy rozmawiać o tym, jak sprawić, żeby PiS sobie poszedł. Takie knucie narodowe - zapowiadała Suchanow.

Za miesiąc strajk generalny z medykami?

Ponad tydzień temu Rada Konsultacyjna, powołana przez Ogólnopolski Strajk Kobiet, wyznaczyła rządowi siedmiodniowy termin, w którym miał zdecydować o przeznaczeniu 10 procent PKB na ochronę zdrowia. Jak mówiła Suchanow, nadzieje na spełnienie tego postulatu było nikłe i finalnie rząd nic w tej sprawie nie zrobił. - Rozmawiamy ze środowiskami medycznymi na temat wszczęcia strajku, nasze postulaty idą w stronę strajku generalnego. Sytuacja w służbie zdrowia jest dramatyczna i zbliżamy się do czegoś na kształt armagedonu. System się sypie – przekonywała Suchanow. Aktywistka dodała, że realną perspektywą czasową rozpoczęcia strajku generalnego jest miesiąc, a więc początek grudnia.

Klementyna Suchanow zapowiedziała też, że jeszcze w poniedziałek o 18 odbędzie się manifestacja przed gmachem Ministerstwa Edukacji Narodowej. Chodzi o postulat Rady Konsultacyjnej zakładający dymisję kontrowersyjnego ministra Przemysława Czarnka, który również nie został spełniony.

Posłuchaj podcastu!

DOSTĘP PREMIUM