Mniej wiernych uczestniczy w mszach. "Polacy nie akceptują politycznego zaangażowania Kościoła"

- Polacy od Kościoła oczekują mówienia o Bogu, zbawieniu, o tym jak być lepszym człowiekiem, a nie tego, na kogo głosować, który polityk jest lepszy i dlaczego ma rację - mówiła w TOK FM prof. Irena Borowik, komentując dane dotyczące m.in. uczestnictwa w mszy świętej.
Zobacz wideo

Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego opublikował dane dotyczące uczestnictwa w mszach i przyjmowania sakramentów przez Polaków za 2019 rok. Wynika z nich, że 36,9 proc. Polaków uczestniczyło w mszach, a do komunii przystępowało już tylko 16,7 proc. Rok wcześniej takich osób było o ok. 2 proc. więcej.

- To jest trend, który się pojawił już jakiś czas temu i mamy od kilku lat do czynienia ze spadkami regularności i intensywności praktyk religijnych w polskim społeczeństwie - zauważyła goszcząca w Pierwszym Śniadaniu w TOK-u prof. Irena Borowik.

Socjolożka religii z Uniwersytetu Jagiellońskiego zwróciła uwagę, że widać to także w innych demokratycznych społeczeństwach.  - Można też powiedzieć, że z Kościoła odchodzą - albo dystansują się od niego - osoby, które z powodów niekoniecznie religijnych demonstrowały przez długi czas ten związek z Kościołem - uzupełniła.

Czytasz? Zacznij SŁUCHAĆ! Teraz możesz zrobić to za 1 zł

Dopytywana, czy wpływ na zaistniałą sytuację może mieć fakt, iż w ciągu ostatnich kilku lat dużo mówi się o relacjach państwo-Kościół - profesor odpowiedziała bez wahania: "Ogromny wpływ". - Polacy nie oczekują od Kościoła zaangażowania politycznego, a w ostatnich kilku latach - szczególnie w czasie, kiedy wybory parlamentarne najpierw raz, a potem drugi raz wygrała Zjednoczona Prawica - ten związek między Kościołem, hierarchami a rządzącymi partiami umocnił się - mówiła rozmówczyni Piotra Maślaka.

Prof. Borowik przypomniała, że w czasach komunizmu było odwrotnie: Polacy akceptowali i pochwalali zaangażowanie Kościoła w życie społeczno-polityczne. - Natomiast po 1989 roku rozmaite badania pokazują, że obywatele nie akceptują politycznego zaangażowania Kościoła. Oczekują od Kościoła mówienia o Bogu, zbawieniu, życiu świętych, o tym, jak być lepszym człowiekiem, a nie tego, na kogo głosować, który polityk jest lepszy, i dlaczego ma rację - podkreśliła ekspertka.

Dziennikarz TOK FM przywołał jeszcze jedno badanie, wykonane w listopadzie przez IBRIS i dotyczące stosunku Polaków do Kościoła. Jak mówił - stosunek pozytywny do tej instytucji ma 35 proc., przy czym cztery lata temu było to prawie 60 proc. 

Socjolożka przyznała, że w sytuacji, kiedy tak wiele się mówi o aferach związanych np. z pedofilią wśród duchownych i jej tuszowaniem (wspomniała film "Kler" oraz filmy braci Sekielskich) byłoby dziwne, gdyby zaufanie do Kościoła nie spadało. Przyznała, że taka sytuacja jest jednak "społecznie niekorzystna", ponieważ dla wielu Polaków religia i Kościół to wciąż bardzo ważne wartości. - Ale Kościół rozumiany jako wspólnota, a niekoniecznie jako instytucja, hierarchia i wpływy - dodała.

DOSTĘP PREMIUM