Posłowie KO w Brukseli ani za, ani przeciw ws. praworządności. Thun: Ich argument to "ludziom tego nie wytłumaczysz"

- Pamiętajmy, że nasze głosowania dotyczą całej Unii Europejskiej. Jeśli zgodzimy się, by nie wykonywać wyroków sądów, nie przestrzegać prawa, nie przestrzegać praw człowieka (...), to nam się rozpada Unia Europejska - mówiła w TOK FM Róża Thun, komentując głosowanie w Parlamencie Europejskim nad rezolucją ws. wstrzymania wypłat z KPO.
Zobacz wideo

W czwartek Parlament Europejski w rezolucji wezwał Komisję Europejska, by nie aprobowała krajowych planów odbudowy Polski i Węgier. Europosłowie argumentowali, że kraje te nie wykonały niektórych orzeczeń Trybunału Sprawiedliwości UE. Za przyjęciem rezolucji głosowało 426 posłów; 133 było przeciw; 37 wstrzymało się od głosu. Jednak rezolucja nie ma żadnych skutków prawnych. Mogą za to stanowić sugestię dla Komisji lub Rady ws. dalszych działań.

- Głosowałam za praworządnością - odpowiedziała w TOK FM Róża Thun, pytana przez Jacka Żakowskiego o stanowisko. Podobnie jak ona zagłosowali również: Marek Belka, Robert Biedroń, Łukasz Kohut, Leszek Miller, Sylwia Spurek i Danuta Huebner. Posłowie z ramienia Koalicji Obywatelskiej wstrzymali się od głosu, a posłowie Prawa i Sprawiedliwości byli przeciw. - Pamiętajmy, że nasze głosowania dotyczą całej Unii Europejskiej. Jeśli zgodzimy się, by nie wykonywać wyroków sądów, nie przestrzegać prawa, nie przestrzegać praw człowieka (...), to nam się rozpada Unia Europejska - zwracała uwagę Róża Thun.

Przekonywała też, że należy prostować przekaz dotyczący tej sytuacji podawany przez polskie władze, które twierdzą, że wina leży po stronie Brukseli. - Komisja Europejska jest gotowa do wypłacenia tych pieniędzy, ale nie może tego zrobić tam, gdzie nie są wykonywane wyroki sądów. Więc to rząd blokuje nam dostęp do funduszy europejskich - mówiła europosłanka. 

Thun pytana o to, czy rozmawiała z politykami Koalicji Obywatelskiej - ugrupowania, do którego sama przez lata należała - dlaczego głosują tak, a nie inaczej, odpowiedziała, że tym razem już nie. - Muszę przyznać, że mnie to boli, bo jednak długo byłam w tym środowisku i w tej partii. Wiele osób pyta mnie, dlaczego odeszłam z PO. Nasze głosowania tak często się rozjeżdżały i tak często były z tego powodu awantury, że lepiej, żebym była w partii, z którą zgadzam się co do tego, że prawa trzeba przestrzegać - wyjaśniała Róża Thun, która obecnie związana jest z Polską 2050 Szymona Hołowni. 

Przyznała, że prowadziła takie rozmowy, kiedy jeszcze należała do PO. - Wtedy argumentem było "ludziom tego nie wytłumaczysz". "Ludzie zrozumieją, że to jest głosowanie przeciwko Polsce" - relacjonowała. - Nie traktujmy polskich obywateli jak kretynów. Przecież obywatele rozumieją, że przestrzeganie prawa, które stanowią instytucje kompletnie niezależne i niezawisłe, to coś kluczowego - dodawała. 

Rezolucja: najpierw wykonanie wyroków, potem wypłata KPO

W przegłosowanym dokumencie eurodeputowani wyrazili zadowolenie, że francuska prezydencja w Radzie UE wznowiła przeprowadzanie wysłuchań na mocy art. 7 ust. 1 Traktatu. Wezwali Radę do zademonstrowania "prawdziwego zaangażowania" i poczynienia "znaczących postępów" w celu ochrony wartości europejskich. Podkreślili, że "niewdrożenie przez Węgry i Polskę licznych wyroków Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości i Europejskiego Trybunału Praw Człowieka jest niedopuszczalne".

Europosłowie wezwali KE i Radę do powstrzymania się od zatwierdzania KPO Węgier i Polski w ramach Instrumentu Odbudowy i Zwiększania Odporności. Powinno - ich zdaniem - nastąpić to dopiero wtedy, gdy oba państwa w pełni zastosują się do wszystkich zaleceń Semestru Europejskiego w dziedzinie praworządności i dopiero po wdrożeniu wszystkich stosownych wyroków.

"Polska ofiarnie pomaga milionom ukraińskich uchodźców oraz wspiera walczącą Ukrainę. Jak na to reagują posłowie do PE? Wydają rezolucję wzywającą KE do dalszego blokowania KPO dla Polski, a nawet do odbierania innych środków. Walka przeciw Polsce to działanie na rzecz Putina!" - skomentowała rezolucję na Twitterze była premier RP, a obecnie europosłanka PiS, Beata Szydło.

DOSTĘP PREMIUM