Brakuje nauczycieli? Czarnek przekonuje, że to "normalny ruch kadrowy". Atakuje Tuska, Broniarza i media

- Mamy 13 329 wakatów na stanowiska nauczycieli, a wszystkich nauczycieli jest 700 tys. Takie wakaty są normalnością w ruchu kadrowym o tej porze roku - przekonywał w czwartek minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek.
Zobacz wideo

W czwartek w Warszawie odbył się briefing prasowy ministra edukacji i nauki dotyczący wakatów i wynagrodzeń nauczycieli. Przemysław Czarnek powiedział, że przedstawi "suche i prawdziwe fakty" dotyczące sytuacji w szkołach.

Minister - prezentując slajdy - zarzucił Donaldowi Tuskowi kłamstwo. Piętnował też media. - W Polsce jest 700 tys. nauczycieli. Gdyby było prawdą to, co powiedział Donald Tusk, że będzie1/3 wakatów to wszyscy państwo łatwo sobie policzycie, że to powinno być 1 września ok. 200 tys. wakatów. Jeżeli mówi to przywódca całej opozycji Donald Tusk, strasząc ludzi na spotkaniach wyborczych, a później pokazujecie to w swoich mediach, to celowo wprowadzacie państwo ogromne zamieszanie - mówił Przemysław Czarnek.  Dodał, że informacje te  "wywołują niepokój u rodziców".

- Nie ma 230 tys. wakatów - przekonywał Czarnek i poinformował, że 8 sierpnia na stronach internetowych kuratoriów oświaty znajdowała się informacja o 13 329 wakatach na stanowiska nauczycieli. Jak zastrzegł, dane te zmieniają się z dnia na dzień. - To, że mówimy o 13 329 wakatach na 8 sierpnia, to nie znaczy, że one są dzisiaj, bo podania spływają do dyrektorów. To jest normalny ruch kadrowy o tej porze roku - ocenił.

"Broniarz zajmował się kupnem i handlem whisky"

Kilka dni temu w TOK FM szef ZNP Sławomir Broniarz ocenił, że problemy z wakatami to pokłosie tego, że nauczyciele za mało zarabiają. - Pan minister edukacji jeszcze dwa-trzy tygodnie temu mówił, że miał ofertę 36-procentowej podwyżki dla nauczycieli, ale ponoć związki zawodowe z tego nie skorzystały. To jest absurd, bo takiego projektu na stole nie było - mówił.

Minister Czarnek odniósł się na konferencji także do tych zarzutów. - Przykre jest, że pan Sławomir Broniarz nigdy nie uczestniczył w żadnym spotkaniu, które organizowaliśmy ze związkami zawodowymi i samorządowcami. Zawsze wysyłał swoich przedstawicieli, nie miał czasu na przyjście do ministerstwa - mówił. - Wiemy, czym się zajmował, bo o tym pisała "Wirtualna Polska": kupnem i handlem whisky - ironizował minister edukacji.

- Od 1 września 2022 r. średnie wynagrodzenie nauczyciela początkującego będzie wynosiło 4 432,15 zł i to jest wzrost wynagrodzenia o 20 proc. (...) o 738,69 zł. Takie są fakty - powiedział. 

Posłuchaj rozmowy Jacka Żakowskiego ze Sławomirem Broniarzem:

DOSTĘP PREMIUM