Wypędzał diabła salcesonem, a teraz buduje pensjonat. Za pieniądze z Funduszu Sprawiedliwości
Ks. Michał Olszewski zasłynął jako autor wydanej w 2013 roku książki "Być jak Hiob", w której znalazła się m.in. opowieść o wypędzaniu demona z wegetarianki za pomocą... salcesonu. Jak informuje 'Gazeta Wyborcza', duchowny porzucił egzorcyzmowanie, by prowadzić fundację Profeto i katolicką rozgłośnię radiową o tej samej nazwie.
Fundacja Profeto buduje właśnie pensjonat przy ul. Dobrodzieja w warszawskim Wilanowie, gdzie schronienie mają otrzymać m.in. ofiary przemocy domowej. Problem w tym, że plan zagospodarowania nie pozwala na ulokowanie tam takiego obiektu, o czym ks. Olszewskiego poinformowali wilanowscy urzędnicy. - Decyzja musiała być odmowna. Nie można wydać pozwolenia na budowę dla inwestycji z elementarnymi brakami, w miejscu, w którym wyklucza ją plan zagospodarowania - powiedział jeden z nich, cytowany przez "Gazetę Wyborczą".
Spotkanie duchownego z wilanowskim urzędem skończyło się wezwaniem urzędników do złożenia wyjaśnień w prokuraturze. - Kontekst był taki, jakby podejrzewano, że specjalnie coś opóźnialiśmy - relacjonował rozmówca "Gazety Wyborczej". Wojewoda Konstanty Radziwiłł natomiast uchylił decyzję o odmowie pozwolenia na budowę. Śledztwo przeciwko wilanowskim urzędnikom prowadzone jest z art. 231 par. 1 k.k., czyli paragrafu dotyczącego niedopełnienia obowiązków lub nadużycia uprawnień przez urzędników.
Skąd ksiądz ma pieniądze na budowę okazałego pensjonatu? Z informacji "GW" wynika, że jego Fundacja Profeto otrzymała na budowę ośrodka aż 43 mln złotych z Funduszu Sprawiedliwości, nadzorowanego przez resort Zbigniewa Ziobry.
Pracownicy Najwyższej Izby Kontroli , którzy prowadzili we wrześniu 2021 audyt, zwrócili uwagę, że z 43 mln złotych, jedynie 3 mln zostaną przekazane na pomoc ofiarom, a całą resztę pochłonie budowa ośrodka. Bo w planach jest budowa m.in. sali widowiskowej, kaplicy, pięć studiów nagraniowych i dwóch biur.
Posłuchaj podcastu: