Kto chciał kary dla TOK FM? Maciej Świrski wskazuje palcem na członka KRRiT. Prof. Kowalski: Oczywista manipulacja
Zakończyło się posiedzenie Sejmowej Komisji Środków Przekazu, w którym uczestniczył przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Maciej Świrski. Tematem spotkania, które odbyło się we środę, była m.in. kara w wysokości 80 tysięcy złotych nałożona na Radio TOK FM za krytykę na naszej antenie podręcznika do Historii i Teraźniejszości autorstwa prof. Wojciecha Roszkowskiego. Drugim tematem dotyczącym naszego radia była przedłużająca się procedura przyznania koncesji na dalsze lata nadawania.
Maciej Świrski na posiedzeniu, a także w rozmowie z Polską Agencją Prasową stwierdził, że pomysł ukarania radia TOK FM był inicjatywą członka KRRiT prof. Tadeusza Kowalskiego. "Prof. Tadeusz Kowalski w trakcie dyskusji powiedział, że jeżeli są wątpliwości, to należy zrobić monitoring wypowiedzi pojawiających się w TOK FM. (...) Prof. Kowalski zaproponował też, że skoro są wątpliwości co do wypowiedzi, na które była skarga, to należy TOK FM ukarać" - powiedział przewodniczący dla PAP. Jak dodał podczas posiedzenia Świrski, prof. Kowalski chciał ukarać TOK FM w celu "otrzeźwienia stacji".
Na zarzuty Macieja Świrskiego odpowiedział na antenie TOK FM sam zainteresowany. Prof. Tadeusz Kowalski. W "Wywiadzie politycznym" podtrzymał on swoje stanowisko mówiąc, że "jeżeli zostało naruszone prawo, to stację należy ukarać", natomiast wskazał na "oczywistą manipulację" ze strony przewodniczącego KRRiT. - W momencie, kiedy ta sprawa się pojawiła, była rozpatrywana w kontekście koncesji. Oddzielmy sprawę ewentualnej kary za jakieś postępowanie - o którym wcale nie wiedziałem, że się toczy i czego dotyczy - od sprawy koncesji, bo to są dwa różne postępowania. Dopiero później dostałem materiały i na posiedzeniu Rady mówiłem, że nie widzę żadnych podstaw do ukarania nadawcy. A tego pan przewodniczący już nie powiedział - tłumaczył medioznawca w rozmowie z Karoliną Lewicką.
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>
Mimo burzliwego przebiegu posiedzenia Sejmowej Komisji Środków Przekazu Maciej Świrski stwierdził, że nie widzi podstaw do nieprzedłużenia koncesji dla radia TOK FM. "Rzadko się zdarza intencjonalne przekroczenie prawa, przeważnie jest to kwestia nieuważnych wypowiedzi" - powiedział w rozmowie z PAP.
Prof. Tadeusz Kowalski zapytany o termin przedłużenia koncesji dla radia TOK FM, nie potrafił jednak udzielić konkretnej odpowiedzi. - Rozmawiałem z szefową departamentu monitoringu i powiedziała mi, że do końca czerwca skończą monitoring - trochę wbrew opinii, która dziś pojawiła się na komisji, że już jest skończony. Mamy posiedzenie 21 czerwca i 5 lipca. Mam nadzieję, że na jednym z tych posiedzeń ta sprawa powinna stanąć - powiedział członek KRRiT.
Radio TOK FM wniosek o rekoncensję złożyło już jesienią ub. roku, na rok przed upłynięciem terminu obowiązującej koncesji. A ta wygasa w dniu 3 listopada 2023 roku.
[Aktualizacja] Biała Księga - korespondencja nadawcy Radia TOK FM z Przewodniczącym KRRiT