,
Obserwuj
Polityka

NIK w raporcie punktuje nieprawidłowości przy przekopie Mierzei Wiślanej

PAP
2 min. czytania
09.11.2023 16:02
Najwyższa Izba Kontroli opublikowała raport dotyczący przekopu Mierzei Wiślanej. Inspektorzy twierdzą, że błędne były już założenia planów a całość dawno przekroczyła granice opłacalności.
|
|
fot. Michał Ryniak / Agencja Wyborcza.pl

Wartość inwestycji związanej z przekopem Mierzei Wiślanej znacznie przekroczyła granicę opłacalności, a nadzór nad programem był sprawowany nierzetelnie - wskazała w czwartek Najwyższa Izba Kontroli. Tego dnia NIK opublikowała raport "Planowanie i realizacja budowy drogi wodnej, łączącej Zalew Wiślany z Zatoką Gdańską".

Minister zataił istotnie informacje

Jak poinformowała Izba, badaniami kontrolnymi objęto działania ministra właściwego ds. gospodarki morskiej i Dyrektora Urzędu Morskiego w Gdyni, czyli organy administracji morskiej odpowiedzialne za realizację Programu Wieloletniego, a także Dyrektora Zarządu Portu Morskiego Elbląg sp. z o.o.

Podano, że kontrola miała na celu ocenę prawidłowości działań podejmowanych w związku z planowaniem i realizacją Programu Wieloletniego. "Izba nie badała zasadności realizacji budowy drogi wodnej łączącej Zalew Wiślany z Zatoką Gdańską, w szczególności w kontekście jej wpływu na bezpieczeństwo Państwa Polskiego" - podkreślono.

Kontrola NIK w Ministerstwie Spraw Zagranicznych. Chodzi o tzw. 'aferę wizową'

Według NIK wartość programu "przekroczyła granicę opłacalności, co minister właściwy ds. gospodarki morskiej zataił przed Radą Ministrów, a swój nadzór nad całością Programu sprawował nierzetelnie". Dodano, że wartość programu, pierwotnie wynosiła 880 mln zł, a do dnia zakończenia kontroli (koniec kwietnia br.) wzrosła o 125 proc., do blisko 2 mld zł.

Brak szans na osiągnięcie celu inwestycyjnego

NIK w opublikowanym raporcie wskazał, że program przekopu przez Mierzeję Wiślaną "już na etapie planowania nie miał szans na osiągnięcie w zaplanowanym czasie głównego celu inwestycji, czyli zapewnienia bezpieczeństwa i wzrostu dobrobytu w regionie".

Według NIK "wykonawca inwestycji, Dyrektor Urzędu Morskiego w Gdyni, z przekroczeniem uprawnień zaciągnął zobowiązania przewyższające budżet całego Programu o ponad 157,6 mln zł i wydał wiele milionów zł z budżetu Programu na cele niesłużące jego wykonaniu". Zdaniem Izby "minister nie tylko nieskutecznie kontrolował działania Dyrektora Urzędu Morskiego, ale wręcz usprawiedliwiał jego wadliwe decyzje, argumentując to dbałością o bezpieczeństwo regionu". W opinii NIK "bezpieczeństwo nie jest celem uświęcającym łamanie prawa". Jak podkreślono, Izba analizuje możliwość skierowania powiadomień o podejrzeniu popełnienia przestępstwa i o naruszeniu dyscypliny finansów publicznych.

Znaczące różnice

Izba zaznaczyła, że "inwestycja po wykonaniu dodatkowych prac w porcie elbląskim, niezaplanowanych w Programie, będzie stwarzała możliwości rozwoju regionu, jednak będą się one znacząco różniły od bardzo optymistycznych założeń przyjętych na etapie przyjmowania Programu, przede wszystkim z racji znaczącego wzrostu kosztów realizacji inwestycji".

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć >>

Kanał Żeglugowy, będący częścią nowej drogi wodnej łączącej Zalew Wiślany z Zatoką Gdańską, otwarto 17 września ub.r. Polska, dzięki przekopowi przez Mierzeję Wiślaną, zyskała niezależne od Rosji przejście z Zalewu na Bałtyk. Rząd PiS wskazywał, że przekop zwiększy atrakcyjność gospodarczą województwa warmińsko-mazurskiego, a w szczególności Elbląga i portu w tym mieście, a także innych portów Zalewu Wiślanego. Po ponad roku od otwarcia nic na to nie wskazuje.