,
Obserwuj
Polityka

Diabeł tkwi w szczegółach? Kluczka pyta posła KO o to, co oznacza rozporządzenie ws. małżeństw jednopłciowych

tokfm.pl/PAP
1 min. czytania
22.05.2026 19:21

O to, jak należy rozumieć transkrypcję aktów małżeństw jednopłciowych zawartych za granicą Maciej Kluczka w "Wywiadzie politycznym" w TOK FM pytał Macieja Tomczykiewicza, posła Koalicji Obywatelskiej, wiceprzewodniczącego sejmowej komisji sprawiedliwości i praw człowieka. I okazało się, że sprawa nie jest taka prosta.

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne
fot. Dawid Wolski/East News

Rozporządzenie umożliwiające takie wpisy zostało w piątek opublikowane w Dzienniku Ustaw. Podpisali je wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski wraz z szefem resortu spraw wewnętrznych i administracji Marcinem Kierwińskim.

Rozporządzenie wprowadza trzy różne formy dokumentów, uzależnione od tego, kto zawarł związek małżeński — kobieta i mężczyzna, kobieta i kobieta lub mężczyzna i mężczyzna. Odpowiednie określenia uzupełniły obowiązujące wcześniej nazwy rubryk "dane kobiety" i "dane mężczyzny".

Maciej Kluczka w "Wywiadzie politycznym" chciał ustalić, co konkretnie oznacza opublikowane dziś rozporządzenie.

Maciej Tomczykiewicz, poseł Koalicji Obywatelskiej ocenił, że aby odpowiedzieć na jego pytania należałoby "przeanalizować naprawdę każdą ustawę, każde uprawnienia istniejące dla małżonków".

- Taka zapowiedź jak pana premiera, że absolutnie nic oprócz tego, że będzie ta transkrypcja i będzie to może małżeństwo zarejestrowane w systemie nie będzie wynikać, to nie byłbym tego taki pewien. To by wymagało analizy poszczególnych ustaw, które byśmy chcieli lub nie chcieli zastosować. Nawet jeżeli politycy, czy któryś z ministrów będzie miał taki pogląd, obywatele dokonujący tej transkrypcji mogą mieć inny, mogą skorzystać z drogi sądowej. Na koniec to sądy pewnie będą rozstrzygały część problemu - ocenił poseł.

Całej rozmowy Macieja Kluczki z Maciejem Tomczykiewiczem wysłuchasz tutaj: