,
Obserwuj
Polityka

PiS wciąż w szoku po porażce. "Biega trochę jak kurczak po odcięciu głowy"

oprac. Marta Zdanowska
3 min. czytania
18.11.2023 08:05
PiS po przegranych wyborach wygląda jakby działał trochę po omacku. W piątek premier Mateusz Morawiecki mówił o ponadpartyjnej koalicji i przedstawił "dekalog polskich spraw". Zdaniem Wojciecha Szackiego to kuriozum. - Bierze sobie różne elementy programowe proponowane w kampanii przez partie opozycyjne i lepi z tego jakiegoś potwora - ocenił szef działu politycznego Polityki Insight.
|
|
fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl

Premier Mateusz Morawiecki nie odpuszcza w sprawie próby tworzenia rządu. W piątek przekonywał, że nowy gabinet będzie zupełnie odmienny od dotychczasowego i miałby realizować Dekalog polskich spraw , który zawiera także postulaty innych sejmowych ugrupowań. - Dekalog polskich spraw, ponadpartyjna koalicja i odmłodzony, ale połączony z doświadczeniem nowy gabinet to efekt szoku powyborczego czy jednak przemyślana gra? - pytał w 'Wywiadzie Politycznym' w TOK FM Maciej Kluczka.

- Cóż, jednego możemy być pewni, ten odmłodzony gabinet nie zdąży się postarzeć na swoich stanowiskach, bo będzie to rząd, który potrwa kilkanaście dni, w porywach do dwudziestu kilku - żartował Wojciech Szacki, szef działu politycznego Polityki Insight. Ekspert ocenił, że ten 'dekalog polskich spraw to zupełne kuriozum'. - Mateusz Morawiecki bierze sobie różne elementy programowe proponowane w kampanii przez partie opozycyjne i lepi z tego jakiegoś potwora - stwierdził.

Według analityka Prawo i Sprawiedliwość jeszcze nie przestawiło się na bycie w opozycji. A ich zachowanie ocenił tak: - Jest w tym na pewno trochę kurczaka, który biega po podwórku po odcięciu głowy a trochę strategii. Pytanie, jakie tam są proporcje. Na pewno Jarosław Kaczyński i cały PiS są jeszcze w szoku po porażce wyborczej. Oni się tego nie spodziewali, nie przestawili się jeszcze mentalnie do roli partii opozycyjnej. A z drugiej strony widać już poszukiwanie strategii, próby reagowania na rzeczywistość.

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>

Według Szackiego PiS będzie jednak bardzo twardą opozycją. - Już teraz pokazują się jako wielka ofiara prześladowań ze strony większości. Pierwszą męczennicą została Elżbieta Witek a drugim Marek Pęk w Senacie. Więc Jarosław Kaczyński stara się zintegrować ten klub, pokazać, że w obliczu prześladowań wszyscy powinni być razem - mówił. I dodał, że już pierwsze posiedzenie nowego Sejmu "pokazało, że na taryfę ulgową czy jakiś miesiąc miodowy, nowy rząd nie ma co liczyć".

'Do Kaczyńskiego dotarło, że został oszukany'. Kamiński zdradza, co powiedział mu 'ważny polityk PiS'

Kaczyński przejdzie na polityczną emeryturę?

W ostatnim czasie pojawia się coraz więcej głosów, że za wyborczą porażkę odpowiedzialność ponosi prezes Kaczyński i powinien już przejść na polityczną emeryturę. Także on sam zdawał się sugerować, że jest już zmęczony. W jednym z wywiadów powiedział, że w 2024 r. ktoś inny mógłby zostać wybrany na jego miejsce. - Sądzę, że nie może być to ktoś z krótkim stażem w naszej partii. Musi być to ktoś młodszy ode mnie o pokolenie, sprawdzony w ogniu i lodowatej wodzie - mówił w wywiadzie dla PAP. Ale potem stwierdził, że może jednak zostanie...

W rychłą emeryturę prezesa nie wierzy Szacki. - Słyszę, że Kaczyński odchodzi na emeryturę pewnie już z dekadę i pewnie jeszcze z dekadę będę słyszał. Niespecjalnie przywiązywałbym się do tych deklaracji - stwierdził analityk. I dodał, że nie sądzi także, żeby w PiS-ie ktokolwiek w to na poważnie wierzył. - Myślę, że Kaczyński jeszcze długo będzie szefem partii. I nawet jeśli teraz ta partia jest w kryzysie i czekają ją większe lub mniejsze rozłamy w tej kadencji, to myślę, że ten rdzeń PiS-u pozostanie z prezesem, a prezes pozostanie z tym rdzeniem - podsumował szef działu politycznego Polityki Insight.

Kaczyńskiego zderzenie z rzeczywistością. 'Przywódca okazuje się bezradny, niejako nagi'