advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
,
Obserwuj
Polityka

Brutalna diagnoza. "Duda nie dorasta do wykonywania obowiązków"

Kamil Śmiałkowski
3 min. czytania
22.11.2023 06:26
Prezydent Duda nie dorasta do wykonywania obowiązków, nakładanych na niego przez konstytucję - stwierdził w radiu TOK FM profesor Roman Kuźniar. Kierownik Katedry Studiów Strategicznych UW zarzucił głowie państwa między innymi "ignorowanie zasady dobrej woli".
|
|
fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl / / Agencja Wyborcza.pl

W poniedziałek do Sejmu wpłynął projekt uchwały, zgłoszony przez klub PiS, dotyczący "zatrzymania niebezpiecznych dla Rzeczypospolitej Polskiej zmian Traktatu o Unii Europejskiej oraz Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej". We wtorek został mu nadany numer druku i projekt został skierowany do I czytania w Komisji do Spraw Unii Europejskiej.

Przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości domagali się, by jak najszybciej Sejm zajął się tym projektem. Profesor Roman Kuźniar, kierownik Katedry Studiów Strategicznych Uniwersytetu Warszawskiego poczynania reprezentantów PiS-u nazwał "udawaną histerią". - PiS próbuje przebierać się za suwerena i udawać, że reprezentuje jego interes - powiedział. I zaznaczył, że ta kwestia została uregulowana w artykule 90 Konstytucji. - Mam nadzieję, że Polacy nie dadzą się zastraszyć - skwitował. 

"Zabawa w ciuciubabkę"

Ponadto gość Karoliny Lewickiej zapytany o zapowiedzi Dudy, które wygłosił w orędziu podczas inauguracyjnego posiedzenia Sejmu, zarzucił prezydentowi Andrzejowi Dudzie niezrozumienie konstytucji i sporo złej woli. 

- Polacy mają prawo odczuwać głęboki niepokój - stwierdził profesor Kuźniar, oceniając ostatnie wydarzenia i rolę, jaką odgrywa w nich prezydent Duda. - To zabawa w ciuciubabkę, czy raczej w kotka i myszkę i zabieranie Polsce czasu - stwierdził prof. Kuźniar. 

Gość audycji ostro zdiagnozował obecną sytuację, zarzucając prezydentowi Dudzie "niedorozwój poczucia odpowiedzialności". - Prezydent ukradł Polsce i Polakom ponad miesiąc, w sytuacji gdy mamy wiele palących problemów i wewnątrz i międzynarodowych - ekspert mocno nazwał decyzje głowy państwa. - To jest zabawa w Polskę, a nie realizacja polskich interesów - dodał.

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć >>

Duda pod wpływem "partii złego człowieka"

Profesor Kuźniar zdecydowanie twierdził, że prezydent Duda w dalszym ciągu jest pod wpływem "partii złego człowieka". Tymczasem aktualna sytuacja to nie jest czas na tego rodzaju małe rozgrywki. 

- Prezydent zupełnie ignoruje zasadę dobrej wiary - złamaniem tej właśnie zasady nazywa kierownik Katedry Studiów Strategicznych UW powierzenie misji stworzenia nowego rządu Morawieckiemu. Również w dalszej perspektywie sytuacja nie wygląda dobrze. Gość audycji uważa, że w polityce zagranicznej prezydent Duda już dał się poznać jako "przyszły hamulcowy, czyli ktoś, kto raczej będzie sabotował poczynania nowego rządu na różnych kierunkach".

Profesor Kuźniar dostrzegał poważny i złożony problem na linii: aktualna głowa państwa - konstytucja. - Prezydent Duda nie dorasta do wykonywania obowiązków, nakładanych na niego przez konstytucję - stwierdził gość audycji. I dodał, że z drugiej strony prezydent coraz częściej wychodzi przed konstytucję, "uzurpuje sobie uprawnienia, których nie ma, także w obszarze polityki zagranicznej". Chodzi o tzw. ustawę kompetencyjną, która może mocno komplikować przyszłe działania polskiego rządu.

- Zachęcam prezydenta, żeby jeszcze raz zapoznał się z konstytucją, ale ze zrozumieniem i następnie wykonywał ją w dobrej wierze i zgodnie z europejską tradycją - spuentował swoje wywody profesor Roman Kuźniar