advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
,
Obserwuj
Polityka

Poseł Szczerba ujawnia "gigantyczny przekręt". "Ostatni skok na kasę"

oprac. MZ
2 min. czytania
23.11.2023 18:28
Po dogadaniu się z władzami Otwocka, PiS dealuje z samorządem kolejnego miasta, aby zapewnić stołki dla swoich ludzi. Minister kultury i dziedzicictwa narodowego Piotr Gliński miał dogadać się z prezydentem Chełma Jakubem Banaszkiem z PiS-u co do budowy Centrum Prawdy i Pojednania im. Lecha Kaczyńskiego. Powołany dyrektor Centrum ma być nieodwołalny. Koszt inwestycji wyniesie 200 mln złotych. Sprawę nagłośnił poseł KO Michał Szczerba w rozmowie z "Gazetą Wyborczą".
|
|
fot. Maciek Jaźwiecki / Agencja Wyborcza.pl

Jak poinformowała 'Gazeta Wyborcza' , minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński z prezydentem Chełma Jakubem Banaszkiem (PiS) wybudują w tym mieście Centrum Prawdy i Pojednania imienia Lecha Kaczyńskiego. Sprawę ujawnił Michał Szczerba. - To jest gigantyczny przekręt. Ostatni skok na kasę - podkreślił poseł Koalicji Obywatelskiej, który od lat tropi afery PiS-u.

Polityk w rozmowie z 'GW' przypomniał, że w czasie kampanii wyborczej Jacek Sasin zapowiadał budowę w Chełmie Muzeum Pamięci Rzezi Wołyńskiej, a nie Centrum im. Lecha Kaczyńskiego. Poseł alarmuje także, że ten "pisowski deal" ma kosztować 200 mln złotych. A na terenie planowanego centrum znajduje się obecnie Społeczna Szkoła Podstawowa. - Jej władze dostały informacje, że się mają wyprowadzić. Dzieci będą wyrzucone ze szkoły, którą kochają - powiedział poseł Szczerba.

Co ważne, "dyrektor centrum powołany przez Glińskiego i Banaszka ma być nieodwoływalny". - To jest zapewnienie stołków dla pisowczyków - stwierdził rozmówca Justyny Dobrosz-Oracz.

Otwock 2.0

Ostatnie dni to niekończąca się seria doniesień o kolejnych nominacjach polityków PiS na nieusuwalne w najbliższych latach stanowiska, o rozdawaniu milionów przez różne ministerstwa i urzędy oraz innych próbach "betonowania" przez ustępującą władzę rozmaitych instytucji i stanowisk .

Przed tygodniem poseł KO Dariusz Joński mówił w TOK FM o bulwersującej sprawie Instytutu Dziedzictwa Myśli Narodowej imienia Romana Dmowskiego i Ignacego Paderewskiego w Otwocku. Gliński podpisał umowę z prezydentem Otwocka przedłużającą istnienie placówki, którą nowy rząd chciał zlikwidować. Instytut Dmowskiego jest operatorem Funduszu Patriotycznego. Dostaje 30 mln zł rocznie, z których finansowane były m.in. organizacje związane z byłym liderem Marszu Niepodległości, Robertem Bąkiewiczem.

'Wielki skok na kasę' w Otwocku. Kosztowne 10 lat działalności Instytutu Dmowskiego