Posłanka Lewicy wulgarnie odpowiedziała Hołowni. Poszło o aborcję
We wtorek Szymon Hołownia nieoczekiwanie poinformował, że podjął decyzję, by projekty dotyczące aborcji były procedowane w Sejmie 11 kwietnia, tuż po pierwszej turze wyborów samorządowych. Wywołało to oburzenie m.in. polityczek i polityków Nowej Lewicy. Podczas środowych obrad Sejmu Anna Maria Żukowska zarzuciła marszałkowi, że 'sejmową zamrażarkę zamienił na uśmiechniętą chłodnię'.
W sobotę na spotkaniu otwartym w Tychach marszałek Sejmu wrócił do kwestii aborcji. Przestrzegł przed działaniami, które - w kontekście zmian prawa aborcyjnego - mogłyby zagrozić koalicji. - Wszystkim tym, którzy chcieliby dzisiaj chwiać tą nadzieją, którą Polacy wypracowali 15 października, chciałbym powiedzieć: zastanówcie się jeszcze raz, czy warto. Bo stawka na stole leży potężna, epokowa, jakiej od lat nie było - zaznaczył.
Hołownia pożałuje awantury o aborcję? Ekspert o 'rozkroku', który okaże się błędem
- Umówiliśmy się (w koalicji rządowej - PAP) co do pewnych rzeczy, które musimy dzisiaj ludziom zaproponować, które musimy im dać - mówił, wymieniając m.in. kwestie praworządności, usprawnienia sądów, odciążenia szkół, poprawy ochrony zdrowia czy wsparcia samorządów. - Słuchajcie, my się naprawdę - mam wrażenie - musimy otrząsnąć wszyscy: i politycy i część komentariatu, część wyborców i powiedzieć sobie, o co tak naprawdę walczymy, zanim pozabijamy się z tym krzykiem na ustach, że walczymy o czyjeś życie. Zanim się pozabijamy i nie zrobimy tych wszystkich rzeczy, na które się umówiliśmy. Może jednak wypadałoby zrobić te rzeczy, na które się umówiliśmy z ludźmi, którzy nas poparli, a jest ich mnóstwo - zasugerował lider Polski 2050.
- Mamy naprawdę świetny plan, mnóstwo rzeczy do zrobienia, mamy głębokie przekonania i wszyscy jesteśmy dobrymi ludźmi. Jednej rzeczy nam trzeba, a może dwóch: po pierwsze spokoju, a po drugie cierpliwości - ocenił Hołownia.
Kilka godzin później na te ostatnie słowa Hołowni zareagowała posłanka Nowej Lewicy. Anna Maria Żukowska skomentowała je w wulgarny sposób. 'Wyp******aj z tym spokojem' - napisała na platformie X posłanka. Jeden z komentujących zapytał, czy jest to stanowisko partii. 'Klubu' - odpisała Żukowska.
Spór o aborcję
W listopadzie zeszłego roku Lewica złożyła dwa projekty ustaw w sprawie liberalizacji przepisów aborcyjnych. Jeden z nich częściowo depenalizuje aborcję i pomoc w niej, drugi umożliwia przerwanie ciąży do końca 12. tygodnia jej trwania.
Pod koniec stycznia br. do Sejmu wpłynął projekt grupy posłów klubu parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej. Zakłada on, że osoba w ciąży ma prawo do świadczenia zdrowotnego w postaci przerwania ciąży w okresie pierwszych 12 tygodni jej trwania.
Wojna z pokładu AWACS. Odsłaniamy kulisy 'nowego oka polskiej armii'
Oprócz tych projektów pod koniec lutego Trzecia Droga (PSL i Polska 2050) złożyły w Sejmie projekt ustawy, który odwraca wyrok TK z 2020 r. w sprawie przepisów dot. aborcji. Politycy TD zapowiedzieli też wniosek dotyczący referendum w tej sprawie.
Obowiązujące w Polsce od 1993 r. przepisy antyaborcyjne zostały zmienione po wyroku TK z października 2020 r. Wcześniej ustawa o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży, zwana kompromisem aborcyjnym, zezwalała na dokonanie aborcji także w przypadku ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu. Tę przesłankę do przerwania ciąży TK uznał za niekonstytucyjną, co wywołało falę protestów w całym kraju.
'Dlaczego myśli, że kobiety są głupsze od mężczyzn?'. Ginekolożka ma pytanie do Dudy