Jak ocalić Świrskiego? Oto szczegóły planu PiS-u
'Gazeta Wyborcza' przypomniała, że 'wstępny wniosek o Trybunał Stanu' dla przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji (KRRiT) Macieja Świrskiego 'złożyła pod koniec maja grupa 185 posłów koalicji'. Uzasadniano, że dotyczy on 'blokowania około 300 mln zł z abonamentu dla publicznego radia i telewizji, blokowania koncesji dla nadawców prywatnych, a także niewykonywania badań statystycznych dotyczących oglądalności stacji telewizyjnych w Polsce'.
Redakcja dodała, że 'czworo członków rady - w tym Świrski - uznało wniosek za bezprecedensową próbę zastraszenia organu konstytucyjnego oraz wywieranie nacisku'.
Świrski o wniosku do Trybunału Stanu. 'Jestem w dobrym towarzystwie'
'Przed takim scenariuszem próbują uchronić Świrskiego posłowie PiS'
'GW' pisze, że 'przegłosowanie przez Sejm uchwały o pociągnięciu Świrskiego do odpowiedzialności miałoby jeszcze jeden skutek: automatycznie zawiesiłoby go w czynnościach'. Wskazano, że 'przed takim scenariuszem próbują uchronić Świrskiego posłowie PiS'.
'Wyborcza' zwróciła uwagę, że 'w Trybunale zaskarżyli siedem przepisów regulujących sejmową procedurę, która może się skończyć przyjęciem uchwały o wystąpieniu do TS i zawieszeniem Świrskiego'.
Zaznaczono m.in., że 'według PiS postępowanie nie uwzględnia zasady niezależności KRRiT', 'niekonstytucyjny ma być m.in. przepis o większości bezwzględnej potrzebnej, by pociągnąć członka KRRiT do odpowiedzialności "ze względu na relatywną łatwość podjęcia decyzji, co także nie uwzględnia konstytucyjnego standardu niezależności KRRiT". Podobnie - czytamy - PiS ocenił przepis, 'zgodnie z którym Świrski zostałby zawieszony wraz z uchwaleniem uchwały Sejmu'.
'GW' podała, że sprawę będzie rozpatrywał pięcioosobowy skład TK. Z jej nieoficjalnych informacji wynika, że 'jest w nim dwóch dublerów wadliwie wybranych do TK przez PiS - Justyn Piskorski (przewodniczący) i Jarosław Wyrembak (sprawozdawca)', a także 'były radny PiS Bartłomiej Sochański oraz sędziowie Zbigniew Jędrzejewski i Michał Warciński'.
Przypomnijmy, że podobny manewr ze złożeniem wniosku do TK posłowie Prawa i Sprawiedliwości wykonali w przypadku wniosku o postawienie Adama Glapińskiego przed Trybunałem Stanu. Oczywiście członkowie TK, którym kieruje Julia Przyłębska, zdecydowali się na wydanie postanowienia, w którym za niekonstytucyjne uznali przepisy, mówiące, że przegłosowanie przez Sejm wniosku o postawienie przed Trybunałem Stanu prezesa NBP oznacza automatyczne zawieszenie go w czynnościach służbowych. TK uznał też za niezgodny z konstytucją przepis, że postawienia prezesa banku centralnego przed TS wystarczy bezwzględna większość głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów.
Posłuchaj:
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty 'taniej na zawsze'. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>