Włodzimierz Czarzasty: czas skończyć z finansowaniem kleru niezgodnie z prawem
W swoim swobodnym wystąpieniu podczas Campusu Polska Przyszłości. wicemarszałek Sejmu, i współprzewodniczący Nowej Lewicy poruszył wątek finansowania kościoła katolickiego i że Polska powinna być świeckim państwem.
- Czy naprawdę cmentarze zarządzane przez kler muszą być bez żadnych cenników? Kwot określonych? Czy musi być pod stołem? Co łaska? Czy oni nie powinni płacić normlanie podatku, jak my?" - pytał Czarzasty. Jak podkreślał, nie wypowiada się ani przeciwko wierze, ani przeciwko ludziom wierzącym, bo "każdy ma prawo kochać jak chce i z kim chce i żyć jak chce".
Włodzimierz Czarzasty: Ani nad, ani pod stołem
Czarzasty powiedział, że w związku z interpelacją jego i posłanki Anny Marii Żukowskiej obecnie trwa liczenie, ile rocznie kler dostawał pieniędzy z ministerstw, czy spółek Skarbu Państwa.
- Naszym zdaniem było to ok. 8 mld zł rocznie. Przypomnę, że my rozmawiamy o przeznaczeniu 5 mld zł rocznie na tanie budownictwo mieszkaniowe. Ja wam gwarantuję jedną rzecz: (...) nie będzie przy nas żadnego kantu nad stołem, pod stołem, finansowania kleru ze szczególnym uwzględnieniem pana dyrektora Rydzyka - zapowiedział polityk.
Czarzasty kilkakrotnie zapewniał, że "nie chodzi o obdzieranie tych ludzi ze skóry, nie chodzi o wiarę, a jedynie o kler, o uczciwość". Podczas wystąpienia wicemarszałek Sejmu poruszył też wątek prawa do aborcji i stanowczym oświadczeniu zwrócił się bezpośrednio do premiera Donalda Tuska z poprzedniego dnia.
- Nie zgadzam się z taką tezą, że w tej kadencji Sejmu niczego się z tym nie da zrobić. Donald, przepraszam – oświadczył Czarzasty
Posłuchaj audycji
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>