Kogo Kaczyński namaści na kandydata na prezydenta? "Rośnie na gwiazdora, chociaż jest świeżakiem"
PO 7 grudnia ujawni, kto będzie reprezentował partię Donalda Tuska w wyborach prezydenckich. PiS cały czas prowadzi badania i wstrzymuje się z ogłoszeniem swojego kandydata. Szansę ma zaledwie kilku polityków. Wśród nich nie ma byłego premiera Mateusza Morawieckiego, ma za to być minister z jego rządu: Przemysław Czarnek.
- Mateusz Morawiecki broń Boże nie chce Czarnka. To może nawet jego największy wróg wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości - mówił w TOK FM Jacek Gądek. Dziennikarz 'Newsweeka' podkreślił, że były minister edukacji to ulubieniec Jarosława Kaczyńskiego.
- Czarnek rośnie na gwiazdora PiS, chociaż w sumie jest świeżakiem w tej partii, bo do Sejmu wszedł w roku 2019. To jest świeżak, żaden zakonnik Porozumienia Centrum. On ma zaledwie 47 lat, staż w partii niewielki. Jest bardzo znany w Polsce, ale cieszy się rekordową nieufnością spośród polityków PiS-u. Ponad 60 procent Polek i Polaków nie ufa mu - mówił gość audycji 'Jest temat!'.
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>
Szycha przeciwko Czarnkowi
Dlaczego mimo tak wysokiego poziomu nieufności prezes chciałby postawić na Przemysława Czarnka? - Za tym stoi myśl, żeby zebrać wszystkie głosy, które są na prawo, tych wyborców, którzy mają jakiś pierwiastek prawicowy w sobie. Bo Czarnek wywoła totalną polaryzację. Jeśli to będzie ten Czarnek, którego znamy, a on jest taki polityk z plasteliny, może jeszcze w jakiś sposób zmienić swój wizerunek - zastrzegł gość Agaty Szczęśniak.
Nie tylko Morawiecki jest jednak przeciwko kandydaturze Czarnka. - Joachim Brudziński to jest szycha w partii, jeden z najbardziej zaprawionych w kampanijnym boju polityków PiS. Był szefem sztabu Prawa i Sprawiedliwości w wyborach parlamentarnych w 2023 roku i starał się tę kampanię jakoś ratować. Nie do końca wyszło, ale z jego głosem Jarosław Kaczyński się liczy - podkreślał Gądek. Krytyka pod adresem Czarnka ma skupiać się na tym, że były minister edukacji nie przyciągnie głosów umiarkowanych wyborców. - Tylko będzie odstraszał centrowe głosy, piknikowych wyborców - wyjaśniał dziennikarz.
Kto kandydatem PiS w wyborach? Morawiecki ma jedną szansę
Czy w rozgrywce o start w wyborach prezydenckich w barwach PiS-u Mateusz Morawiecki ma w ogóle jeszcze jakieś szanse? - Jarosław Kaczyński kilkukrotnie już go skreślił. Morawiecki na pewno nie będzie pierwszym wyborem Kaczyńskiego - podkreślił Gądek.
Ale szybko wskazał jeden scenariusz, który może wszystko zmienić. - Jeśli będzie namaszczony słaby kandydat i kampania nie będzie totalnie szła, wtedy Morawiecki wjedzie na białym koniu. I na ostatniej prostej włączy się do walki. Będzie już kandydatem PiS-u 'na Kidawę', tak to się mówi - stwierdził dziennikarz.