Jacek Ozdoba zakłócał wizytę min. Bodnara w europarlamencie. "Reżyserowała" to żona Ziobry?
- Jackowi Ozdobie z PiS podczas obrad komisji ds. prawnych w Parlamencie Europejskim wyłączono mikrofon, gdy zaczął oskarżać polskiego ministra sprawiedliwości Adama Bodnara;
- Europoseł PiS później przerwał także rozmowę Bodnara z mediami na korytarzach europarlamentu;
- Według Krzysztofa Brejzy pomysłodawczynią działań Ozdoby była Patrycja Kotecka, żona Zbigniewa Ziobry.
Komisja ds. prawnych (LIBE) w europarlamencie wysłuchała w Brukseli ministra spraw wewnętrznych Tomasza Siemoniaka, a potem ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Adama Bodnara. Obaj prezentowali priorytety polskiego przewodnictwa w Radzie UE w tym półroczu.
Ozdoba próbował zakrzyczeń Bodnara. Uciszanie europosła PiS
Następnie przedstawiciele każdej z grup politycznych prezentowali swoje stanowisko i zadawali pytania. W imieniu Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (EKR) głos zabrał Ozdoba. Po dwóch zdaniach przewodniczący LIBE Javier Zarzalejos (Europejska Partia Ludowa) wyłączył Ozdobie mikrofon. - Osoba, która łamie praworządność, nie może mówić o definicji praworządności - zdążył powiedzieć polityk PiS. - Przypomnijmy, że jest pan osobą podejrzewaną o zamach stanu w Polsce. Z art. 127 (kodeksu karnego) grozi panu od 10 lat pozbawienia wolności - krzyczał europoseł.
Burza wokół 'zamachu stanu'. Prokurator o 'prywatnej korespondencji'. Wychodzą nowe wątki
- Tego rodzaju oskarżeń nie można rzucać na tej komisji - powiedział mu Zarzalejos. -To mój czas, nie pana - odparł Ozdoba. W odpowiedzi przewodniczący zagroził, że poprosi go o opuszczenie sali. Gdy polski polityk przerywał wystąpienie następnego mówcy, Zarzalejos powiedział mu: "Proszę być cicho". Zapowiedział, że sprawę zgłosi do przewodniczącej Parlamentu Europejskiego. Bodnar nie odniósł się do komentarzy Ozdoby na posiedzeniu komisji.
'Bezprawnie wyłączono mi mikrofon'
Gdy później minister sprawiedliwości udzielał wypowiedzi mediom na korytarzu w PE, Ozdoba dalej mu przerwał, tłumacząc swoją interwencję tym, że "minister nie odpowiadał na pytania". Bodnar odparł, że miło mu widzieć polityka PiS-u. Uścisnął Ozdobie rękę i odszedł. Europoseł PiS kontynuował: "Ucieka, dlatego że łamie prawo i dokonał zamachu stanu". - Szkoda, że prokurator generalny boi się europosłów. Boi się dlatego, że doszło do siłowego przejęcia TVP, do wtargnięcia do KRS. Boi się, bo nie wykonują decyzji Sądu Najwyższego - przekonywał.
Ozdoba w przesłanym PAP oświadczeniu napisał m.in., że nieprawdziwa jest informacja, jakoby "zakłócał obrady". "Prawda: Nie zakłócałem, lecz bezprawnie wyłączono mi mikrofon, co stanowi naruszenie mojego prawa do zabrania głosu" - podkreślił.
Brejza zwraca uwagę na żonę Ziobry
Tymczasem europoseł Platformy Obywatelskiej Krzysztof Brejza we wpisie na platformie X zdradził kulisy całej sytuacji. "To żona Ziobry, Patrycja 'Pati' Kotecka, reżyserowała dziś akcję rozbijania konferencji prasowej ministra Bodnara. Wykonawcą tego marnego spektaklu był J. Ozdoba. Akcja Koteckiej zakończyła się klęską" - napisał.
Do innego postu załączył filmik Patrycją Kotecką. Napisał przy tym "Popatrzcie, tak się zachowuje osoba, którą dziś nakryłem w PE przy próbie nagrywania mojej rozmowy z Dariuszem Jońskim. To... żona Ziobry. Jej mężowi do podsłuchiwania służył Pegasus, ona tylko telefon komórkowy i... ten wzrok. Wyjątkowo dobrana z nich para".
Posłuchaj: