,
Obserwuj
Polityka

Ziobro nie przyszedł na komisję ds. Pegasusa. Po raz siódmy

PAP
1 min. czytania
05.06.2025 10:49
Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro nie stawił się w czwartek na przesłuchanie przed sejmową komisją śledczą ds. Pegasusa. Była to siódma próba jego przesłuchania.
|
|
fot. Mateusz Grochocki/East News

 

  • Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro po raz siódmy nie stawił się na przesłuchanie przed sejmową komisją śledczą ds. Pegasusa;
  • Komisja bada legalność użycia oprogramowania szpiegowskiego Pegasus przez służby za rządów PiS;
  • Przewodnicząca komisji Magdalena Sroka (PSL-TD) poinformowała, że jego nieobecność nie była zaskoczeniem.

 

Sejmowa komisja śledcza ds. Pegasusa na posiedzeniu o godz. 10 zamierzała przesłuchać byłego ministra sprawiedliwości - prokuratora generalnego, obecnie posła PiS. Była to siódma próba przesłuchania Zbigniewa Ziobry, ostatnio komisja planowała go przesłuchać 24 kwietnia.

- Co nie jest dużym zaskoczeniem, pan Zbigniew Ziobro nie stawił się na posiedzenie komisji. W związku z tym musimy wypracować wnioski z dzisiejszej komisji - powiedziała przewodnicząca komisji Magdalena Sroka (PSL-TD).

Komisja bada, czy użycie oprogramowania inwigilacyjnego Pegasus przez rząd, służby specjalne i policję w czasie, kiedy rządziło PiS, było zgodne z prawem. Komisja ma też ustalić, kto był odpowiedzialny za zakup Pegasusa i podobnych narzędzi dla polskich władz. Według przekazanych dotąd, m.in. przez NIK, informacji system Pegasus został zakupiony jesienią 2017 r. dla CBA, ze środków pochodzących w zasadniczej części (25 mln zł) z Funduszu Sprawiedliwości (nadzorowanego przez ministerstwo sprawiedliwości).

Zbigniew Ziobro, podobnie jak inni politycy PiS, uważa, że sejmowa komisji śledcza działa nielegalnie; przywołuje wyrok Trybunału Konstytucyjnego o niekonstytucyjności powołania komisji ds. Pegasusa.

Posłuchaj podcastu!