,
Obserwuj
Polityka

Kim jest nowy szef BBN? "Mentorem całej kariery Cenckiewicza jest Antoni Macierewicz"

jsx
2 min. czytania
03.07.2025 13:22
- Karol Nawrocki nie został wybrany na szefa partii politycznej, która konkuruje z koalicją rządową, ale został wybrany na funkcję głowy państwa. To oznacza, że będzie miał nowe odpowiedzialności, a one wymagają współpracy z rządem. Bez tego się po prostu nie da - mówił Michał Szczerba w TOK FM.
|
|
fot. Wojciech Olkusnik/East News

Kim jest nowy szef BBN? 'Mentorem całej kariery Cenckiewicza jest Antoni Macierewicz'

Sławomir Cenckiewicz będzie szefem Biura Bezpieczeństwa Narodowego - ogłosił w czwartek prezydent elekt Karol Nawrocki. Jego zastępcami mają zostać generałowie Andrzej Kowalski i Mirosław Bryś.

- To kandydatura zgłoszona przez Nawrockiego. Jaka ona jest, wszyscy widzą - mówił w "TOK360" Michał Szczerba, europoseł Platformy Obywatelskiej.

- To nie jest osoba o umiarkowanych poglądach politycznych, (jest) bardzo mocno zaangażowana w konflikt, wojnę polsko-polską. Ale też osoba, która ma problemy z prawem - wskazał. Jak przypomniał, na Cenckiewiczu ciążą zarzuty prokuratorskie dotyczące odtajnienia planów obronnych Rzeczypospolitej (plan 'Warta').

Szef BBN i problem z certyfikatem bezpieczeństwa. Z czego znany jest Sławomir Cenkiewicz?

- Ma zdjęty dostęp do informacji niejawnych, trudno przy tego typu okolicznościach będzie komukolwiek cokolwiek doradzać - skwitował gość Filipa Kekusza. Jak podkreślał, nie da się działać jako szef BBN bez tego dostępu.

- Jest to też osoba związana z Macierewiczem, de facto to on był mentorem całej kariery Sławomira Cenckiewicza, kiedyś uczynił go nawet szefem komisji odpowiedzialnej za kwestię likwidacji WSI - wskazał Szczerba.

Polityk KO wyraził też wątpliwość, czy Cenckiewicz jako szef BBN będzie dobrze współpracował z rządem, ministerstwami spraw zagranicznych czy obrony oraz armią. - To kontra. Także kwestia cech charakterologicznych. Andrzej Duda stawiał na czele BBN Pawła Solocha, który jest w tej chwili ambasadorem, czy Jacka Siewierę. Byli osobami skłonnymi do kompromisów i współpracy - przypomniał.

Polityk zaznaczył też, że jako obywatel oczekuje, a wręcz żąda, jednego. - Karol Nawrocki nie został wybrany na szefa partii politycznej, która konkuruje z koalicją rządową, ale został wybrany - jeżeli wszystkie wątpliwości zostaną rozstrzygnięte, głosy przeliczone i nie będzie zasadniczych wątpliwości - na funkcję głowy państwa. To oznacza, że będzie miał nowe odpowiedzialności, a one wymagają współpracy z rządem. Bez tego się po prostu nie da - podkreślił Szczerba.