Grzegorz Braun stawił się w prokuraturze. Chodzi o incydent w Sejmie
Jak poinformowała prokuratura, 'podejrzany nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów, kwestionując zasadność zarzutów złożył obszerne wyjaśnienia i odpowiadał na pytania'.
Incydent w Sejmie. Grzegorz Braun zniszczył wystawę poświęconą LGBT
Sprawa dotyczy incydentu z czerwca, kiedy to poseł Konfederacji i prezes Konfederacji Korony Polskiej w obecności kamer i Straży Marszałkowskiej zdemontował i zniszczył elementy wystawy przygotowanej przez stowarzyszenie 'Tęczowe Opole'. Na nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych widać, jak Braun kolejno podchodzi do plansz, zdejmuje je ze stelaży, rzuca na podłogę i zgina.
Zawiadomienie do prokuratury w tej sprawie złożyła 17 czerwca ministra do spraw równości Katarzyna Kotula. W piśmie przywołano art. 288 Kodeksu karnego, który mówi: 'Kto cudzą rzecz niszczy, uszkadza lub czyni niezdatną do użytku, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5'.
Posłuchaj: