Jaką pierwszą damą będzie Marta Nawrocka? "Nie da się sprowadzić wyłącznie do roli żony"
Marta Nawrocka została nową pierwszą damą. Towarzyszyła mężowi w uroczystym zaprzysiężeniu 6 sierpnia przed Zgromadzeniem Narodowym. O tym, jakie są realia życia i oczekiwania wobec pierwszej damy, mówiła w "TOK360" dr hab. Anna Siewierska z Uniwersytetu Rzeszowskiego.
- Oczekuje się, że ona nie będzie pracowała, że zrezygnuje ze swojego życia zawodowego. Nie płacimy jej pensji - przypomniała ekspertka, dodając, że regulowana jest jedynie składka zdrowotna pierwszej damy. I podkreśliła, że z tego względu możemy mieć niewielkie oczekiwania wobec działalności partnerki prezydenta.
Posłuchaj:
- Można powiedzieć, że żyje na koszt państwa. Ale to jest kosztem swojego własnego życia i prywatnego i zawodowego - zaznaczyła gościni Filipa Kekusza. Według dr hab. Anny Siewierskiej to dobry moment, by uregulować obowiązki pierwszej damy. - To pokazała i Jolanta Kwaśniewska, i Maria Kaczyńska, że pierwsza dama może mieć duże znaczenie dla prezydentury swojego męża - oceniła ekspertka.
Kontrowersyjne pożegnanie Agaty Dudy z rolą pierwszej damy. 'Wstydziłam się za nią'
Archaiczne wymagania wobec pierwszej damy
Jak określiła dr hab. Siewierska, aktualna figura pierwszej damy odzwierciedla "archaiczne wymaganie od współczesnej kobiety tego, by była tylko i wyłącznie żoną u boku swojego męża". I dodała, że w ciągu 10 lat możemy spodziewać się, że prezydentem zostanie kobieta, a u jej boku będzie mężczyzna. - Czy od mężczyzny też będziemy wymagać, żeby całkowicie zrezygnował ze swojego życia i prywatnego, i zawodowego? Myślę, że wtedy byśmy inaczej do tego podchodzili - stwierdziła gościni TOK FM. Prowadzący "TOK360" Filip Kekusz zgodził się, że zapewne wtedy dopiero rozpocznie się o tym dyskusja.
Na pytanie, czego możemy oczekiwać od nowej pierwszej damy, dr hab. Siewierska uznała, że "Marta Nawrocka nie da się sprowadzić do roli, tylko i wyłącznie żony przy mężu". - Będzie realizowała swoją agendę - oceniła komentatorka. Wśród spraw, którymi Nawrocka zapewnie się zajmie, są problemy dzieci, młodzieży i osób starszych oraz społeczne przeciwdziałanie mowie nienawiści.
- Sporo jest takich obszarów, w których Marta Nawrocka mogłaby się zaangażować, abstrahując całkowicie od kwestii politycznych. Myślę, że to się da zrobić. To przełożenie będzie w dużej mierze zależało od umiejętności współpracy samej Marty Nawrockiej - wskazała dr hab. Siewierska.