,
Obserwuj
Ludzie

Jak zagłosują Polacy w USA? "To tłumaczy, dlaczego nie było większych zabiegów o Polonię"

tokfm.pl
2 min. czytania
05.11.2024 19:44
Polonia w USA jest bardzo podzielona, choć z badań wynika, że chętnie głosuje na kandydata Demokratów - powiedział w Radiu TOK FM Maciej Czarnecki. Dziennikarz "GW" dodał, że nie zależnie od tego, kto wygra wybory, najtrudniejszym zadanie będzie "sklejenie tego kraju".
|
|
fot. Źródło: Dariusz Lachowski East News

Amerykanie wybierają 47. prezydenta Stanów Zjednoczonych. O wygraną walczy były prezydent Donald Trump i obecna wiceprezydenta Kamala Harris. Sondaże pokazują, że rywale mają praktycznie takie samo poparcie. Pokazuje to, jak bardzo podzieleni są Amerykanie.

Dziennikarz "Gazety Wyborczej" Maciej Czarnecki obserwuje wybory w Pensylwanii, czyli stanu, w którym mieszka potęzna reprezentacja Amerykanów polskiego pochodzenia. - Polonia jest podzielona. Polonia nie głosuje tutaj jako jeden blok. Na papierze to wygląda naprawdę niesamowicie: 750 tysięcy Amerykanów polskiego pochodzenia, mieszkających w Pensylwanii - mówił w "Światopodglądzie" w TOK FM.

 

Wybory w USA. Na kogo zagłosuje amerykańska Polonia?

 

Właśnie podziałem wśród Polonii dziennikarz tłumaczył fakt, że "nie było mocniejszych zabiegów o Polonię". - Były gesty mocniejsze - dodał rozmówca Agnieszki Lichnerowicz. Dziennikarka TOK FM przypomniała, że kandydatka Demokratów Kamala Harris wysłała list do Polonii. - Ale to dalej nie była kluczowa grupa w tych wyborach - podkreślił Czarnecki.

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>

- To są ludzie często, którzy mieszkają tutaj od pokoleń i dla nich ważniejsze są mimo wszystko te sprawy, które dotyczą wszystkich Amerykanów - drożyzna w sklepach, kwestie migracji, aborcji, a nie sprawy Polski - wyjaśnił gość TOK FM.

Dodał, że osoby, które są dłużej w USA "rzeczywiście przykładają wagę" do polskiego pochodzenia. -Rozmawiałem z nimi i oni też są podzieleni. Jest tutaj PIAST Instytut w Michigan, który robił dokładne badania (podczas wyborów) osiem lat temu i zdaje się cztery lata temu. I wyszło im, że Polacy trochę chętniej głosują na Demokratów, ale jest też duże poparcie dla Donalda Trumpa. Zobaczymy, jak będzie w tym roku - mówił rozmówca Agnieszki Lichnerowicz.

 

Podzielony kraj - dwa wszechświaty

 

Czarnecki podkreśli, że w kampanii wyborczej w USA wrażenie robi zaangażowanie Amerykanów. - Fajna jest taka ogromna mobilizacja. Już widać, że ponad 80 mln ludzi zagłosowała przedterminowym - podkreślił.

Zdaniem dziennikarza nowy prezydent lub prezydentka staną przed poważnym wyzwaniem, by spróbować "skleić ten kraj". - Bo to są naprawdę jeszcze bardziej niż w 2020 roku dwa obozy, które mają zupełnie inny sposób patrzenia na świat. Rozmawiałem z ludźmi na wiecach Kamali Harris i Donalda Trumpa. To po prostu jest inny wszechświat. Jakby zupełnie rozjechała się rzeczywistość w Stanach Zjednoczonych - ocenił. Na zakończenie rozmowy dodał, że wśród wyborów widać, że wiele osób głosuje "przeciwko czemuś, a niekoniecznie za czymś".