,
Obserwuj
Łódzkie

Buda to nowy Duda? Oto co łączy europosła z obecnym prezydentem

3 min. czytania
11.06.2024 11:35
Waldemar Buda (PiS), startując w eurowyborach z okręgu łódzkiego, zdobył świetny wynik i otrzymał mandat. Dziennikarz Onetu Andrzej Stankiewicz przewiduje, że 42-letni polityk ma szanse jako kandydat na następcę Andrzeja Dudy. Popularność wśród wyborców to nie jedyne, co łączy świeżo upieczonego europosła z urzędującym prezydentem.
|
|
fot. Maciek Jaźwiecki / Agencja Wyborcza.pl

Waldemar Buda za rządów PiS pełnił funkcje: wiceministra inwestycji i rozwoju (2019), wiceministra funduszy i polityki regionalnej (2019-2022), a także ministra rozwoju i technologii (2022-2023).

Wyborcze sukcesy Waldemara Budy. PiS ma kandydata na prezydenta?

Po przegranych przez jego ugrupowanie wyborach do Sejmu 42-letni polityk zdecydował się na start w wyborach do Parlamentu Europejskiego z okręgu łódzkiego, gdzie - mimo piątego miejsca na liście - uzyskał rewelacyjny wynik 103 tys. głosów, tym samym zdobywając mandat. W Łódzkiem Buda pokonał swoich dużo bardziej popularnych kolegów i koleżanki z partii, w tym lidera listy Witolda Waszczykowskiego, byłego ministra rolnictwa Roberta Telusa czy Joannę Lichocką.

Waldemar Buda jest jednym z polityków, należących do frakcji byłego premiera Mateusza Morawieckiego. I - w ocenie Andrzeja Stankiewicza z Onetu - potencjalnym kandydatem PiS na prezydenta RP. - (Morawiecki - red.) będzie chciał lansować Waldemara Budę jako kandydata na prezydenta, jeśli jemu samemu nie uda się zbudować poparcia - prognozował dziennikarz podczas wyborczego wieczoru redakcji.

To miała być wycieczka szkolna. 50 uczniów 'uprowadzonych' na wiec PiS

Zwłaszcza że dobry wynik Budy w eurowyborach nie jest wyjątkiem. W październikowych wyborach do Sejmu startujący z trzeciego miejsca polityk przebił pierwszego na liście byłego szefa resortu kultury Piotra Glińskiego oraz "dwójkę" w Łódzkiem byłego szefa MSZ Zbigniewa Raua. Ponadto w 2014 roku Buda uzyskał mandat radnego Łodzi, oczywiście z ramienia partii Jarosława Kaczyńskiego.

Buda to nowy Duda? Zamiłowanie do sportu, kiepski angielski i homofobiczne wypowiedzi

Czy Waldemar Buda stanie się nową twarzą PiS i kandydatem na następcę Andrzeja Dudy? Z obecnym prezydentem łączy go nie tylko wykształcenie prawnicze i zamiłowanie do sportu (Buda jest inicjatorem corocznej Biegowej Pielgrzymki Charytatywnej na Jasną Górę, a swoje sportowe wyczyny - podobnie jak Duda - chętnie pokazuje w sieci), ale także  słaba znajomość języka angielskiego.

Przypomnijmy - w połowie maja przyszły europoseł był gościem programu "Warzecha Kontra" na kanale "Super Expressu" w serwisie YouTube. Prowadzący postanowił sprawdzić, czy Buda poradzi sobie podczas debat w Parlamencie Europejskim i zadał mu pytanie w języku angielskim. Polityk speszył się, wydukał jedno, zresztą niepoprawne gramatycznie, zdanie, po czym - już po polsku - przekonywał, że potrafi posługiwać się angielskim w stopniu "komunikatywnym".

Spore zmiany w Sejmie. Kto zastąpi polityków, którzy pojadą do PE?

Andrzejowi Dudzie do dziś pamięta się wypowiedziane podczas kampanii w 2020 roku słowa: 'LGBT to nie ludzie, to ideologia'. Buda podobnej, homofobicznej wypowiedzi udzielił na antenie Polsat News, gdzie nazwał Roberta Biedronia "mężem czy żoną" obecnego w studiu posła Krzysztofa Śmiszka. Wszyscy trzej panowie spotkają się w Strasburgu podczas rozpoczynającej się kadencji Parlamentu Europejskiego.

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>