Będzie zmiana na czele resortu zdrowia? Posłanka Wicha: Jestem gotowa, żeby zostać ministrą zdrowia
Posłanka Joanna Wicha zadeklarowała w TOK FM, że jest gotowa zostać nową ministrą zdrowia. Według nieoficjalnych informacji premier Tusk rozważa zmianę na stanowisku ministra zdrowia.
Nie minął tydzień od głosowania sejmowego, w którym odrzucono wniosek o wotum nieufności dla ministry zdrowia, a pojawiają się spekulacje w sprawie przyszłości Jolanty Sobierańskiej-Grendy w rządzie.
- Dochodzą informacje, że nie jest wykluczone, iż do dymisji dojdzie. Ma w tej sprawie napierać Włodzimierz Czarzasty - mówił w "Poranku TOK FM" Maciej Kluczka. Dziennikarz pytał swoją gościnię posłankę Joannę Wichę o to, czy byłaby gotowa zostać ministrą zdrowia.
- Pewnie. Od początku to mówię - deklarowała polityczka Nowej Lewicy, przewodnicząca sejmowej podkomisji ds. zdrowia publicznego. Oceniła też, że jej zdaniem "w najbliższych miesiącach" nie dojdzie do zmiany na stanowisku szefa resortu zdrowia.
Wicha uważa, że w kwestii polskiego systemu ochrony zdrowia nie personalia są najważniejsze.
- Stoję na stanowisku i mówię to, że nie chodzi tak naprawdę o osobę, tylko cały system ochrony zdrowia. Czy to będzie osoba X, czy Y, ale w budżecie brakuje pieniędzy, minister finansów nie chce dać pieniędzy, to nie będzie lepiej - wyjaśniła. Gościni TOK FM przyznała, że Jolancie Sobierańskiej-Grendzie nie można odmówić doświadczenia. Ale pewne decyzja nie poprawiły sytuacji. - Odpolitycznienie resortu to nie jest dobry pomysł. Powinien być lepszy dialog z Sejmem, więc uważam, że tak jak było - jak był wiceminister Wojciech Konieczny (senator Lewicy), to było ok. Teraz jest tak, że my mamy popierać jakieś reformy, ale nie mamy żadnego wpływu. Trudno brać odpowiedzialność za coś, w czym się nie uczestniczy - przekonywała Wicha.
Źródło: TOK FM