,
Obserwuj
Polityka

Kolejne kraje zapowiadają bojkot Eurowizji. Co z Polską? "Symbole są ważne"

3 min. czytania
12.09.2025 10:31

Coraz więcej państw zapowiada wycofanie się z najbliższej edycji Konkursu Piosenki Eurowizji, jeżeli zostanie dopuszczony do niej Izrael. - Uczestnictwo Irlandii świadczyłoby o braku sumienia w świetle przerażającej skali śmierci w Gazie, zakazu wjazdu dla dziennikarzy i zabójstw zakładników - powiedział niedawno dyrektor tamtejszej telewizji publicznej Kevin Bakhurst. W TOK FM Anna Maria Żukowska z Nowej Lewicy stwierdziła, że Polska też powinna zdecydować się na taki krok.

fot. FABRICE COFFRINI/AFP/East News
  • Planowany udział Izraela w następnej edycji Eurowizji budzi kontrowersje w związku z sytuacją w Strefie Gazy;
  • Kilka krajów zapowiedziało, że wycofa się z konkursu, jeżeli będzie w nim uczestniczyć Izrael;
  • Do udziału Polski w Eurowizji odniosła się w TOK FM przewodnicząca Parlamentarnego Klubu Lewicy Anna Maria Żukowska.

Hiszpański minister kultury Ernest Urtasun zasugerował w tym tygodniu, że kraj ten nie weźmie udziału w przyszłorocznym konkursie piosenki Eurowizji, jeśli będzie w nim uczestniczyć Izrael. - Nie możemy normalizować udziału Izraela w międzynarodowych forach, jakby nic się nie działo - powiedział w wywiadzie dla kanału telewizyjnego La 1. Choć Urtasun podkreślił, że decyzja o udziale Hiszpanii w Eurowizji należy do publicznego nadawcy radiowo-telewizyjnego RTVE, to w przypadku dopuszczenia Izraela do konkursu "trzeba będzie podjąć kroki" w tej sprawie. 

Jak wskazują hiszpańskie media, rząd w Madrycie naciska na EBU, żeby wykluczyć Izrael z Eurowizji w podobny sposób, w jaki została wykluczona Rosja po pełnoskalowym ataku na Ukrainę w 2022 roku.

Następny konkurs Eurowizji odbędzie się w Wiedniu w maju 2026 r. Bojkot imprezy, w przypadku obecności na niej Izraela, planuje też słoweński nadawca publiczny RTVSLO. O "możliwości wycofania" z tego powodu mówi islandzka telewizja RUV. W gronie krajów, których udział stoi pod znakiem zapytania, są też Holandia, Belgia, a w czwartek dołączyła do nich Irlandia. - RTE uważa, że uczestnictwo Irlandii świadczyłoby o braku sumienia w świetle przerażającej skali śmierci w Gazie, zakazu wjazdu dla dziennikarzy i zabójstw zakładników - powiedział dyrektor generalny publicznej irlandzkiej stacji telewizyjnej Kevin Bakhurst.

Polska powinna się wycofać?

W "Poranku TOK FM" przewodnicząca Klubu Parlamentarnego Lewicy Anna Maria Żukowska została zapytana, czy Telewizja Polska również powinna domagać się wykluczenia udziału Izraela z Eurowizji i nie wziąć udziału w 70. edycji, jeżeli Izrael zostanie do niej dopuszczony.

- Myślę, że tak. Symbole są ważne. To jest też ważny symbol, wydarzenie dla Izraela, skoro z jakichś przyczyn, nie będąc w Europie, bardzo mu zależy, żeby brać w nim udział - odpowiedziała. - Jeżeli nie stać nas z różnych przyczyn, choćby związanych z polską obronnością, na innego rodzaju mocniejsze sankcje, to do takich, które nas naprawdę nic nie kosztują, powinniśmy dążyć - stwierdziła.

Przypomnijmy, że Izrael ma prawo udziału w Konkursie Piosenki Eurowizji, ponieważ jest członkiem Europejskiej Unii Nadawców (EBU), która organizuje to wydarzenie. To stowarzyszenie publicznych nadawców radiowo-telewizyjnych, do którego mogą należeć nie tylko kraje położone w Europie. Na tej samej zasadzie w konkursie mogą startować Azerbejdżan, Gruzja, Armenia, Australia oraz Maroko.

Wojna w Strefie Gazy

Wojna w Strefie Gazy trwa od 7 października 2023 roku, gdy rządzący tym terytorium Hamas napadł na południe Izraela, zabijając około 1200 osób i porywając 251. Jak informuje izraelska armia, z 48 osób nadal przetrzymywanych przez Hamas co najmniej 20 wciąż żyje. Według kontrolowanego przez Hamas ministerstwa zdrowia w izraelskim odwecie zginęło ponad 64,3 tys. Palestyńczyków.

Redakcja poleca

Źródło: TOK FM, PAP