Komu służą weta Nawrockiego? Petru wskazał trop
Ryszard Petru powiedział w TOK FM, że "za wetami prezydenta stoją pewne grupy interesu". Zdaniem posła Polski 2050 sprawę wetowania mogłaby zbadać sejmowa komisja śledcza.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego Ryszard Petru uważa, że weta prezydenta to działania na szkodę polskiego państwa;
- Czy według polityka Polski 2050 Karol Nawrocki działa w czyimś interesie?;
- Jak wyjaśnić - zdaniem gościa TOK FM - kto stoi za wetowaniem ustaw przez prezydenta.
Karol Nawrocki w ciągu trzech tygodni swojej prezydentury zawetował aż siedem ustaw. Wśród nich są przepisy dotyczące pomocy dla obywateli Ukrainy oraz energii odnawialnej. - Mam wrażenie, że stoją za tym pewne grupy interesów - mówił w TOK FM Ryszard Petru. - To jest działanie na szkodę polskiego państwa, bo mówimy o droższym prądzie i o tym, że jest to w interesie grupy interesów, który chce dalej importować rosyjski węgiel - powiedział poseł Polski 2050 w "Magazynie EKG".
Zdaniem rozmówcy Wojciecha Kowalika mamy do czynienia z działaniem "na rzecz konkretnych grup interesu". Jak stwierdził Petru, dlatego "rzucił pomysł, aby powołać komisję śledczą", która mogłaby zająć się decyzjami prezydenta Karola Nawrockiego. - Nawet porównując jego działalność z tym, co robił Andrzej Duda jako prezydent, to nie było takiego działania w takiej skali, w takiej kontrze do rządu przeciwko interesowi Polski. Nie rozumiem tej postawy, nie wierzę, żeby mogła nastąpić jakaś zmiana - mówił poseł.
Dopytywany o wątek lobbystów i grup interesów, powiedział, że dostaje "nawet sygnały" w tej sprawie. - Natomiast nie chciałbym żadnych konkretów tutaj rzucać, bo to jest do zbadania. Nie wiem do końca, z kim się spotykał prezydent, z kim się spotykali jego doradcy, kogo prosili o opinie, jakiego rodzaju analizy przeprowadzili i dlaczego te weta następują w tak szybki sposób. I w kontrze do interesu Polski - podkreślił.
Weta szkodzą Nawrockiemu?
Petru ocenił, że wetowanie tak wielu ustaw szkodzą samemu prezydentowi. - Polacy tego nie akceptują. Nastąpił spadek poparcia dla prezydenta w ostatnich tygodniach - powiedział, przypominając, że nie minął nawet miesiąc prezydentury Karola Nawrockiego.