Kotula w TOK FM: Dostaję pogróżki, żebym przestała zajmować się tym tematem
- Jeśli pozwolimy, żeby osoby w kryzysie czy z niepełnosprawnością biły się w klatkach, to będzie znaczyło, że nie ma dzisiaj żadnych granic - powiedziała w TOK FM Katarzyna Kotula. Jak mówiła, odkąd zajmuje się tym tematem, otrzymuje wiadomości z pogróżkami.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie zawiadomienie w prokuraturze złożyła Katarzyna Kotula?
- Jakie wiadomości otrzymuje ministra ds. równości i co zamierza z tym zrobić?
- Co to jest Prime MMA?
W Sejmie trwają prace nad ustawą penalizującą tzw. patostreaming, czyli treści w internecie, które nawołują do przestępstw i pokazują przestępstwa. Jedną z posłanek, która aktywnie działa w tym temacie jest Katarzyna Kotula z Nowej Lewicy.
Zawiadomienie na Prime MMA
- Zdecydowałam się złożyć zawiadomienie do prokuratury na planowaną galę Prime MMA - powiedziała w "Poranku TOK FM". - To wydarzenie nie było promocją sportu. Gala miała zaangażować do udziału w niej - do bójki w klatkach - osoby w trudnej sytuacji, w kryzysie bezdomności czy na przykład z niepełnosprawnością intelektualną. Był plan, że uczestników będzie 8, niektóre nazwiska były znane - wyjaśniała rozmówczyni Macieja Kluczki.
Podkreśliła, że początkowo gala miała się odbyć w Lublinie, ale do tego nie doszło. - Na szczęście ktoś rozsądny po drugiej stronie się wycofał - powiedziała. Choć przyznała od razu, że ma informację, iż gala odbędzie się w innym miejscu i w innej formule.
Kotula w TOK FM: Dostaję groźby
- Po moim doniesieniu dostaję wiadomości, żebym się sprawami patostreamingu i tych gal nie zajmowała - powiedziała. - Jeśli uznam, że to konieczne, skieruję prośbę do służb o sprawdzenie tych wiadomości - zaznaczyła ministra ds. równości w KPRM. Na razie - jak mówiła - ma potwierdzenie, że prokuratura podjęła czynności i polityczka będzie zeznawać jako świadek w swojej sprawie.
Ministra podkreśliła, że w sprawie patostreamingu ma bardzo jasne stanowisko. - Jeśli pozwolimy, żeby osoby w kryzysie czy z niepełnosprawnością biły się w klatkach i ktoś będzie mógł zarabiać na tym duże pieniądze, to będzie znaczyło, że nie ma dzisiaj żadnych granic - stwierdziła.
Warto nadmienić, że na początku kwietnia - w związku z podejrzeniem naruszenia przepisów dotyczących ochrony małoletnich oraz zakazem rozpowszechniania treści nawołujących do nienawiści i przemocy - postępowanie wyjaśniające wobec Prime Show MMA wszczęła przewodnicząca Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Agnieszka Glapiak.
Prime MMA to polska federacja założona w 2021 r. organizująca gale typu freak show fight. To pojedynki toczone głównie na zasadach MMA (mixed martial arts - mieszane sztuki walki), podczas których walczą m.in. celebryci, youtuberzy, influencerzy. Organizowane przez nią gale były transmitowane przez kanały komercyjne i można je było oglądać odpłatnie. Na każdą galę składało się kilkanaście walk.
Źródło: TOK FM, PAP