,
Obserwuj
Polityka

Nawrocki o konflikcie z Czarzastym. "Sprawa jest po prostu ustrojowa"

PAP
3 min. czytania
15.02.2026 14:06

Prezydent Karol Nawrocki powiedział w niedzielę, że z całą pewnością skorzysta z możliwości spotkania z szefami służb, by porozmawiać o sprawie marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego. Dodał, że nie jest to sprawa osobista, tylko ustrojowa.

Karol Nawrocki
Karol Nawrocki
fot. Wojciech Olkusnik/East News

Nawrocki o konflikcie z Czarzastym. "Sprawa jest po prostu ustrojowa"

W ostatnią środę odbyło się trwające sześć godzin posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego zwołane przez prezydenta Karola Nawrockiego. Dotyczyło programu SAFE, Rady Pokoju i wyjaśnienia kwestii poświadczeń bezpieczeństwa marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego i jego "wschodnich powiązań towarzysko-biznesowych".

Nawrocki w niedzielę w Polsat News był pytany o przebieg ostatniej Rady Bezpieczeństwa Narodowego i relacje z marszałkiem Sejmu. Prezydent podkreślił, że sprawa między nim a Czarzastym "zupełnie nie jest sprawą osobistą".

- Sprawa jest po prostu ustrojowa, to nie jest sprawa między Nawrockim a Czarzastym, tylko pomiędzy prezydentem Polski a marszałkiem Sejmu, który może zostać prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej, gdyby Pan Bóg zdecydował się odwołać mnie dziś albo jutro do wieczności. Sprawa jest zasadnicza i ustrojowa (...). Nie musimy godzić się na to, że nie mamy informacji odnoszących się do ankiety bezpieczeństwa marszałka, który tej ankiety nie złożył - powiedział Nawrocki.

Relacjonując przebieg RBN, prezydent zaznaczył, że przez sześć godzin marszałek Sejmu nie zabrał głosu. - To też nie jest poważne odniesienie - ocenił prezydent.

"Jeszcze nie, ale z całą pewnością skorzystam"

Kancelaria Sejmu w czwartek oświadczyła, że marszałek Sejmu ma dostęp do informacji ściśle tajnych z mocy prawa, a oczekiwanie wypełniania przez niego ankiety bezpieczeństwa wynika z niewiedzy lub wprowadzania opinii publicznej w błąd. Kancelaria dodała, że marszałek podlega kontroli stałej i ostrzejszej niż ta wynikająca z procedur ankietowych.

Nawrocki dodał, że cieszy się natomiast, że minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak zaproponował mu, aby skorzystać z artykułu 18 ustawy o Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i porozmawiać z szefami służb w sprawie marszałka Czarzastego.
Nawrocki pytany, czy już jest umówiony z szefami służb, odparł, że jeszcze nie. - Nie, jeszcze nie jestem, ale z całą pewnością z tego skorzystam - powiedział prezydent.
Dodał, że oczywiście oczekuje na spotkanie z szefami służb, "jeśli wystąpi z artykułu 18". - Jak rozumiem po prostu szefowie służb przyjdą i opowiedzą prezydentowi w jakiej jesteśmy sytuacji - powiedział Nawrocki.
Art. 18 ustawy o Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Agencji Wywiadu stanowi, że szefowie agencji w zakresie swojej działalności przekazują „niezwłocznie” prezydentowi i premierowi informacje mogące mieć istotne znaczenie dla bezpieczeństwa i międzynarodowej pozycji RP i "w każdym przypadku, kiedy prezydent RP tak zdecyduje".

Sprawdź, czy wiesz, co ważnego wydarzyło się w ostatnich dniach. Tylko najbardziej zorientowani udzielą więcej niż 8 dobrych odpowiedzi...

Quiz: Dużo się działo - sprawdź swoją wiedzę o wydarzeniach z ostatniego tygodnia!

1/10 W której części Polski siedzibę ma przedsiębiorstwo, od którego firma Jeffreya Epsteina LSJE LLC kupiła łódź motorową?

Prezydent był też pytany o stanowisko Czarzastego, który postulował, by RBN zajęła się także jego przeszłością. Nawrocki odparł, że porównywanie jego sytuacji i sytuacji marszałka Czarzastego "jest niczym więcej tylko nieprzyjemną propagandą". Nawrocki stwierdził też, że "głęboką propagandą" jest wypowiedź premiera Donalda Tuska, który powiedział, że "o wiele więcej kontrowersji budzi towarzystwo pana Nawrockiego”. Prezydent podkreślił, że podlegał kilkukrotnemu sprawdzeniu przez służby począwszy od 2009 roku.
Źródło: PAP 

Redakcja poleca