,
Obserwuj
Polityka

Pełczyńska-Nałęcz w TOK FM: Szaleńcy, którzy mówią, że Ukraina jest tak samo zła jak Rosja, są głupkami

2 min. czytania
03.06.2026 10:15

Order Orła Białego nie może być polityczną kartą przetargową - mówiła w TOK FM Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Według ministry funduszy i polityki regionalnej najwyższe odznaczenia muszą mieć swoją powagę i nie mogą być odbierane.

Wołodymyr Zełenski został odznaczony przez prezydenta Andrzeja Dudę Orderem Orła Białego w 2023 r.
Wołodymyr Zełenski został odznaczony przez prezydenta Andrzeja Dudę Orderem Orła Białego w 2023 r.
fot. Pawel Wodzynski/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego decyzja Wołodymyra Zełeńskiego spotkała się z krytyką w Polsce?
  • Co Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz uważa o używaniu Orderu Orła Białego w polityce?
  • Jakie znaczenie ma współpraca polsko-ukraińska dla bezpieczeństwa Polski?

- Powinniśmy stanowczo i jednoznacznie skrytykować decyzję Wołodymyra Zełeńskiego, ale nie powinniśmy traktować tego jako karty przetargowej. Wszystko to, co robimy wobec Ukrainy powinno być dziś kierowane naszym polskim bezpieczeństwem - w ten sposób Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, ministra funduszy polityki regionalnej oceniła w "Poranku TOK FM" nadanie przez ukraińskiego prezydenta jednej z jednostek sił zbrojnych Ukrainy imię "Bohaterów UPA". Prezydent Karol Nawrocki chciałby teraz odebrania Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego nadanego mu przez Andrzeja Dudę w 2023 roku.

Zdaniem przewodniczącej Polski 2050 zarówno decyzja prezydenta Zełenskiego jest zła - tak samo nietrafiona jest decyzja prezydenta Karola Nawrockiego ws. odebrania najwyższego państwowego odznaczenia.

- Jeden prezydent PiS-u przyznał, drugi prezydent PiS-u odbiera - komentowała gościni Tomasza Sekielskiego. I chociaż Pełczyńska-Nałęcz skrytykowała decyzję Zełenskiego, to w jej opinii najwyższego odznaczenia w Polsce nie można wykorzystywać do bieżących celów politycznych. - Tak jak się nie odbiera Nagrody Nobla, tak Orderu Orła Białego nie daje się w leasing - mówiła ministra, zaznaczając, że odznaczenie musi być traktowane jako coś "naprawdę godnego".

Obustronna więź Polski i Ukrainy. "Głupki twierdzą, że nie potrzebujemy Ukrainy"

Jednocześnie gościni TOK FM przypomniała, że - choć musimy od Ukraińców wymagać mówienia prawdy o historii - to dzisiaj najważniejsze jest bezpieczeństwo dzisiaj żyjących Polaków. - Wszystko to, co robimy wobec Ukrainy, ma być przede wszystkim kierowane naszym dobrem i bezpieczeństwem Polski - podkreśliła Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Zdaniem ministry Polska jest wciąż bardzo istotna dla Ukrainy, ale jest to "więź obustronna".

- Dzisiaj Ukraina walczy z naszym wrogiem. Póki Ukraina się broni, Putin nie pójdzie dalej, więc w naszym własnym interesie jest, żeby Ukraina walczyła skutecznie i żeby powstrzymywała siły rosyjskie - zaznaczyła szefowa resortu funduszy. - Wszyscy ci szaleńcy, którzy mówią, że Ukraina jest tak samo zła jak Rosja i że nikogo nie potrzebujemy, są głupkami, bo Rosja dybie na Polskę - mówiła Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz w TOK FM.

Redakcja poleca

Kapituła Orderu Orła Białego, która ma zadecydować, czy pozbawić prezydenta Ukrainy najwyższego polskiego odznaczenia, zbiera się w poniedziałek.

Źródło: TOK FM