Procedura jak za PiS. Czarzasty nie mógł postąpić inaczej?
- Powoływanie sędziów do Krajowej Rady Sądownictwa przez Sejm nie jest zgodne z Konstytucją - podkreślił w "Poranku TOK FM" konstytucjonalista z Uniwersytetu Warszawskiego profesor Ryszard Piotrowski.
W czwartek marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty wydał obwieszczenie o tym, że ruszyła procedura zgłaszania kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa. Zgodnie z obowiązującą ustawą, przeforsowaną za rządów Prawa i Sprawiedliwości, kandydatów do KRS zgłaszają prezydentowi politycy.
Jednak, jak przekonuje konstytucjonalista prof. Ryszard Piotrowski, sędziowie do KRS powinni zostać wskazani przez przedstawicieli swojego środowiska. - To, że w konstytucji nie ma tych słów "przez sędziów", nie znaczy, że one nie wynikają z całokształtu postanowień konstytucji. Sądy są władzą niezależną, odrębną od innych władz. KRS stoi na straży niezależności sądów, niezawisłości sędziów. Przed kim? Przed politykami - mówił gość Dominiki Wielowieyskiej.
Nowelizacja ustawy o KRS, w myśl której kandydatów do Rady mieliby wybierać wszyscy sędziowie w głosowaniu przeprowadzanym przez Państwową Komisję Wyborczą, nie doczekała się dotąd podpisu prezydenta. Jak przekonuje znawca prawa konstytucyjnego, w tej sytuacji marszałek Sejmu nie mógł postąpić inaczej, jak wydać obwieszczenie o rozpoczęciu procedury zgłaszania kandydatów do KRS.
Źródło: TOK FM/ Fot. Wojciech Olkusnik/ East News