"Rząd musiał połknąć tę żabę". Co zmieni OKI?
Nowe Ogólnopolskie Konto Inwestycyjne (OKI) ma być nie tylko zachętą do inwestowania. Dzięki nowemu rozwiązanu inwestor będzie mógł uniknąć słynnego podatku Belki. Jak mówił w TOK FM Tomasz Prusek, celem OKI jest zachęcenie Polaków do przeniesienia części oszczędności z rachunków bankowych na rynek kapitałowy.
Prezes Fundacji Przyjazny Kraj Tomasz Prusek ocenił w "Magazynie EKG", że wprowadzenie OKI (Osobiste Konta Inwestycyjne) będzie zmianą korzystną zarówno dla inwestorów, jak i całego rynku kapitałowego. Podatek od zysków kapitałowych - nazywany często podatkiem Belki - od lat jest jedną z największych barier, na jakie wskazują inwestorzy. Propozycja rządu ma być kompromisem między wcześniejszymi obietnicami likwidacji podatku Belki, oczekiwaniami rynku a potrzebami budżetu państwa, który z tego podatku uzyskuje rocznie około 10 mld zł.
- Rząd musiał połknąć tę żabę - mówił gość TOK FM.
Ekspert zwrócił uwagę na to, że celem OKI jest przede wszystkim zachęcenie Polaków do przeniesienia części oszczędności z nisko oprocentowanych rachunków bankowych na rynek kapitałowy. W ramach nowego rozwiązania będzie można inwestować m.in. w akcje, ETF-y i obligacje skarbowe. Przepisy dotyczące OKI wejdą w życie w 2027 roku.
Czy "rewolucja" się uda? Według gościa Rafała Hirscha sukces programu będzie zależał od prostoty jego obsługi i szerokiej kampanii edukacyjnej. O tym posłuchacie w pełnej rozmowie, dostępnej w aplikacji TOK FM.
Źródło: TOK FM