Spór o sędziów TK. Co zrobi prezydent? "Wakaty uzupełniane hurtowo"
Co zrobi prezydent Karol Nawrocki ws. sędziów Trybunału Konstytucyjnego? Politycy rządowej koalicji nie mają wątpliwości. Mówią o możliwych "działaniach zastępczych".
Politycy koalicji rządzącej nie mają wątpliwości, że sześcioro prawników wskazanych przez Sejm jest już sędziami Trybunału Konstytucyjnego. Dodają, że ich ślubowanie odbędzie się, niezależnie od tego, co zrobi prezydent.
Z kolei PiS i współpracownicy Karola Nawrockiego mówią, że wybór został dokonany przy złamaniu przepisów i niedopełnieniu procedur.
O możliwe scenariusze pytał polityków reporter TOK FM Wawrzyniec Zakrzewski. Jak powiedział Jarosław Sellin z PiS, to prezydent zdecyduje czy dokonać zaprzysiężenia, czy nie. - Słyszeliśmy wątpliwości zgłaszane przez szefa Kancelarii Prezydenta, ministra Zbigniewa Boguckiego. Można mieć wątpliwości związane z tym, że te wakaty uzupełniane są hurtowo, a nie systematycznie, kiedy mandaty poprzednich sędziów wygasały - podkreślił polityk PiS.
Z kolei poseł Koalicji Obywatelskiej Robert Kropiwnicki przekonywał, że wybór sędziów jest prawidłowy. Jak dodał, prezydent musi odebrać ślubowanie od nowych sędziów. - To jest jego obowiązek tak naprawdę. Jeżeli się będzie uchylał od tego obowiązku, to myślę, że marszałek Sejmu będzie musiał podjąć działania zastępcze - wjaśnił Kropiwnicki.
- Jest albo formuła Zgromadzenia Narodowego, albo marszałka Sejmu - dodał Tomasz Trela z Lewicy. Jak zauważył, w tym rok Sejm wskaże jeszcze dwóch kolejnych członków TK. A to oznacza, że już niebawem w 15-osobowym Trybunale Konstytucyjnym będzie zasiadało siedmiu nominatów PiS i ośmiu wybranych przez obecną koalicyjną większość
Quiz: Quiz dla dobrze poinformowanych. Sprawdź, czy jesteś na bieżąco!
Źródło: TOK FM/ Fot. Adam Burakowski/East News