Znamy drugie pytanie referendalne. Beata Szydło w spocie krytykuje reformę Tuska
Obrona Polaków przed szkodliwymi decyzjami rządu Tuska w sprawie wieku emerytalnego była priorytetem PiS - napisała wiceprezes PiS, była premier Beata Szydło po ogłoszeniu drugiego pytania referendalnego.
W piątek Prawo i Sprawiedliwość rozpoczęło akcję przedstawiania kolejnych pytań referendalnych. Pierwsze pytanie - jak przekazał prezes PiS Jarosław Kaczyński - będzie brzmiało: 'Czy popierasz wyprzedaż państwowych przedsiębiorstw?'.
Kolejne pytanie referendalne ogłosiła w sobotę Beata Szydło i będzie brzmiało: Czy jesteś za podwyższeniem wieku emerytalnego wynoszącego dziś 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn?
Jak podkreśliła na Twitterze była premier, "obrona Polaków przed szkodliwymi decyzjami rządu Tuska w sprawie wieku emerytalnego była priorytetem PiS już w kampanii prezydenta Andrzeja Dudy w 2015 roku. 'Po wygranych wyborach, PiS zrealizował złożoną Polakom obietnicę i zniósł podwyższenie wieku emerytalnego. Nie pozwolimy na powrót regulacji zmuszających Polaków, aby pracowali niemal do końca życia. #PolacyDecydują'" - dodała.
W nagraniu przypomniano archiwalne wypowiedzi liderów PO: ówczesnego kandydata na prezydenta Bronisława Komorowskiego z debaty telewizyjnej w 2010 roku, który mówił: "Nie ma potrzeby podnoszenia wieku, można stworzyć możliwość wyboru" i późniejsze ówczesnego premiera Donalda Tuska z 2012 roku: "Przyjmuję podniesienie wieku emerytalnego do 67 roku życia".
"Kłamali więc w tej sprawie" - podsumowuje te słowa Beata Szydło. "Dla nas głos zwykłych Polaków był i będzie zawsze najważniejszy" - podkreśla.
O przeprowadzeniu referendum zdecyduje Sejm
Jak przekazał PAP rzecznik PiS Rafał Bochenek, "uchwała referendalna zostanie przedłożona na posiedzeniu Sejmu i będzie obejmowała cztery pytania, które będą systematycznie w najbliższych dniach prezentowane".
16 i 17 sierpnia odbędzie się dwudniowe posiedzenie Sejmu. Zgodnie z harmonogramem, ma zająć się m.in. rozpatrzeniem wniosku o zarządzenie ogólnokrajowego referendum.
W czerwcu wicepremier Kaczyński oświadczył, że kwestia relokacji migrantów w UE musi zostać poddana pod referendum. Zamiar przeprowadzenia referendum razem z przypadającymi na jesieni wyborami parlamentarnymi potwierdził premier Mateusz Morawiecki.