Co Duda zrobi po konsultacjach? Ekspert wskazuje na "ważny interes prezydenta"
Andrzej Duda zakończył już swoje konsultacje z ugrupowaniami parlamentarnymi na temat kształtu nowego rządu. Najpierw prezydent rozmawiał ze swoimi kolegami z Prawa i Sprawiedliwości. Następnie spotkał się z Donaldem Tuskiem i innymi liderami KO. Kolejnego dni rozmawiał z Trzecią Drogą, Nową Lewicą i Konfederacją. - W czwartek prezydent podsumuje wszystkie spotkania z przedstawicielami komitetów wyborczych - poinformował w środę po konsultacjach u prezydenta Robert Biedroń, współprzewodniczący Nowej Lewicy.
Czy prezydent wskaże nazwisko nowego premiera? Szans na to nie widzi prof. Rafał Chwedoruk. - Ośrodek prezydencki ma ważny interes w tym, żeby przedłużać zainteresowanie swoim działaniem. Wręcz nawet generować napięcie - ocenił politolog z Uniwersytetu Warszawskiego.
Tym bardziej, że Andrzej Duda dzięki temu może osiągać różne własne cele. - Chce przekonywać, że głowa państwa realnie stoi przed wyborem, choć w istocie jest nieco inaczej. Dzięki temu oddziałuje jakoś na przyszłą większość w Sejmie, a z drugiej strony pokazuje swoje znaczenie wewnątrz Zjednoczonej Prawicy - dodał Chwedoruk.
Stąd - jego zdaniem - prezydent jeszcze potrzyma nas w niepewności w kwestii desygnowania kogoś na stanowisko premiera. - Tak to już jest w polityce, że dopóki show może trwać, to dotąd będzie konsekwentnie realizowane. Tym bardziej, że podmiot, który za tym stoi, niczego nie traci poprzez to przedłużanie - podsumował gość TOK FM.