Jarosław Szymczyk odchodzi "na bogato". Brejza ustalił wysokość emerytury szefa KGP
Szef polskiej policji Jarosław Szymczyk jednak nie odejdzie ze stanowiska we wtorek 5 grudnia - nieoficjalne doniesienia zdementowała Komenda Główna Policji.
Jedno jest pewne - bez względu, kiedy dokładnie odbędzie się uroczyste przejście w stan spoczynku, Jarosław Szymczyk otrzyma sowite wynagrodzenie. Poinformował o tym w mediach społecznościowych Krzysztof Brejza. Poseł KO we wrześniu ujawnił zdjęcia gabinetu szefa policji, zniszczonego po eksplozji granatnika, do której doszło w grudniu 2022 roku.
"'Granatnikowy' dostał na odejście podwyżkę dodatku służbowego 6 tys. Jego emerytura wyniesie około 21 tys. Komendanci Wojewódzcy po 4 tys. ci, których lubił, a neutralni po 2 tys. Odejście planuje na chwilę obecną ośmiu KWP. Nigdy w Policji nie było tak ordynarnego skoku na kasę." - napisał Brejza na portalu X.
Według artykułu 115 ustawy o Policji, odprawa pieniężna odchodzącego szefa KGP ma wynosić równowartość "trzymiesięcznego uposażenia zasadniczego wraz z dodatkami o charakterze stałym, należnymi na ostatnio zajmowanym stanowisku służbowym". Kwota ulega podwyższeniu o 20 proc. uposażenia zasadniczego za każdy dodatkowy rok służby po pięciu latach pracy. Jako że gen. Szymczyk rozpoczął służbę w policji w latach 90., odprawa będzie równa maksymalnej wartości sześciomiesięcznego zasadniczego uposażenia.
Co dalej w policji po komendancie 'granatniku'? 'Koniec kaskadowego psucia państwa'
Ile więc "na odchodne" otrzyma Jarosław Szymczyk. Wyliczenia tej kwoty podjął się m.in. Business Insider. Według portalu Szymczyk może otrzymać odprawę w wysokości około 163 tys. złotych. Do tego należy doliczyć emeryturę w kwocie około 21 tys. złotych brutto. Przeciętna emerytura w 2023 roku (wliczając w to tzw. "trzynastkę" i "czternastkę") wynosiła około 3150 złotych brutto.
Posłuchaj:
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>