Politycy PiS okupują gmach TVP "w obronie demokracji". Kaczyński spędził tam całą noc
20 grudnia po godz. 22:00 Sejm przegłosował uchwałę "w sprawie przywrócenia ładu prawnego oraz bezstronności i rzetelności mediów publicznych, oraz Polskiej Agencji Prasowej". Jeszcze przed głosowaniem prezes partii zarządził, aby do siedziby TVP przy ul. Woronicza i placu Powstańców pojechała grupa polityków PiS, aby "bronić demokracji". Jak podaje Onet, w gmachu TVP przez całą noc byli między innymi: Radosław Fogiel, Michał Wójcik oraz Jarosław Kaczyński. Prezes opuścił gmach budynku po godzinie 6:00 rano. Tuż po godz. 6:00 rano przybył Marek Suski.
"Demokracji" bronił także Antoni Macierewicz, który przybył do TVP po godz. 1:30 i dołączył do trwającej narady polityków PiS. Tuż przed godz. 2:00 w nocy zszedł do nich prezes TVP Mateusz Matyszkowicz.
Jedną z osób protestujących w TVP była także Joanna Lichocka. Posłanka pochwaliła się tym w mediach społecznościowych.
Aktywność polityków Prawa i Sprawiedliwości jest efektem zapowiedzi Jarosława Kaczyńskiego, że politycy tego ugrupowania będą pełnili dyżury po 10 osób w Telewizji Polskiej. W TVP i TVP Info pojawiały się napisy: "zamach na media publiczne" oraz "ustawa kagańcowa".
Jak relacjonował reporter TVN24 Artur Molęda, ochrona telewizji tuż przed godz. 2:00 wezwała policję. O 2:34 policjanci opuścili TVP i życzyli dobrej nocy.
Sejm zdecydował
Sejm przyjął uchwałę ws. TVP i Polskiego Radia. Za głosowało 244 posłów, przeciw było 84, wstrzymało się od głosu 16 posłów. Wśród popierających uchwałę byli wszyscy obecni na sali posłowie KO, Trzeciej Drogi, PSL i Lewicy. Przeciwko było 82 parlamentarzystów PiS i dwoje kukizowców. Aż 109 posłów PiS nie wzięło udziału w głosowaniu.
W projekcie uchwały napisano, że Sejm, kierując się zadaniem naprawy fundamentów demokratycznego państwa prawnego oraz dobrem obywateli i interesem publicznym "uznaje za niedopuszczalne trwanie stanu jawnego naruszenia prawa oraz łamania przez jednostki publicznej radiofonii i telewizji oraz Polską Agencję Prasową prawa do informacji i zasady pluralizmu politycznego mającego swoje źródło w przepisach Konstytucji". Sejm uznaje także, że "stan ten jest nieakceptowany przez większość społeczeństwa, czemu obywatele dali wyraz w wyborach 15 października 2023 r.".
Sejm w projekcie wzywa "wszystkie organy państwa Rzeczypospolitej Polskiej do niezwłocznego podjęcia działań mających na celu przywrócenie ładu konstytucyjnego w zakresie dostępu obywateli do rzetelnej informacji i funkcjonowania mediów publicznych oraz w zakresie niezależności, obiektywizmu i pluralizmu w realizacji misji publicznej przez publiczną radiofonię i telewizję, a także w zakresie uzyskiwania i przekazu informacji przez Polską Agencję Prasową".
Posłuchaj:
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>