,
Obserwuj
Polityka

Kamiński i Wąsik znów ułaskawieni. Kiedy wyjdą z więzienia? "Procedura jest szybka"

2 min. czytania
23.01.2024 17:46
Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik zostali drugi raz ułaskawieni przez Andrzeja Dudę. Kiedy politycy PiS wyjdą z więzienia?
|
|
fot. Jacek Marczewski / Agencja Wyborcza.pl

Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik po raz kolejny zostali ułaskawieni przez Andrzeja Dudę. Prezydent poinformował o tym w specjalnym oświadczeniu. Dwa tygodnie temu policja zatrzymała Kamińskiego i Wąsika, którzy przebywali wówczas w Pałacu Prezydenckim; później zostali oni osadzeni w zakładach karnych.

Warszawski sędzia orzekał w sprawie Wąsika i Kamińskiego. Czeka go dyscyplinarka?

Kiedy Kamiński i Wąsik wyjdą z więzienia?

Decyzja prezydenta sprawia, że Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik mogą opuścić więzienie. Kiedy to nastąpi? - Procedura jest szybka - mówił portalowi Gazeta.pl dr Paweł Moczydłowski. Były dyrektor generalny Służby Więziennej wyjaśniał, że prezydent musi swoją decyzję ws. Kamińskiego i Wąsika skierować do sądu, a ten 'niezwłocznie wykonuje polecenie prezydenta'.

Aby Kamiński i Wąsik mogli wyjść z więzienia, do zakładów karnych, w których przebywają, muszą zostać dostarczone dokumenty w sprawie ułaskawienia. - Teoretycznie dzień, w którym dyrektor ZK otrzymuje pismo, jest dniem końca kary więźnia - doprecyzował dr Paweł Moczydłowski.

Kamiński i Wąsik ponownie ułaskawieni przez Dudę

We wtorek do Kancelarii Prezydenta trafiły akta związane z postępowaniem ułaskawieniowym wobec Macieja Wąsika i Mariusza Kamińskiego. O przekazaniu akt poinformowało Ministerstwo Sprawiedliwości. Do akt załączono wniosek o nieskorzystanie z prawa łaski wraz ze stanowiskiem Prokuratora Generalnego. 20 grudnia 2023 r. Sąd Okręgowy w Warszawie skazał Kamińskiego i Wąsika prawomocnie na dwa lata pozbawienia wolności. Prezydent Andrzej Duda 11 stycznia poinformował o wszczęciu postępowania ułaskawieniowego, na podstawie Kodeksu postępowania karnego, wobec obu skazanych.

Żona Kamińskiego w trakcie L4 była na manifestacji, w telewizji i Sejmie. Odpowie dyscyplinarnie?