,
Obserwuj
Polityka

Kamiński i Wąsik mogą zjawić się w Sejmie. "Dojdzie do fizycznej konfrontacji". Co zrobi Hołownia?

oprac. MZ
2 min. czytania
24.01.2024 14:18
Ułaskawieni przez prezydenta byli szefowie CBA Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik najprawdopodobniej pojawią się w czwartek w Sejmie. - Dojdzie do fizycznej konfrontacji pomiędzy tymi, którzy będą na siłę próbowali wprowadzić byłych posłów PiS - ocenił w TOK FM Bogusław Chrabota, redaktor naczelny "Rzeczpospolitej".
|
|
fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl

We wtorek wieczorem ułaskawieni przez prezydenta Andrzeja Dudę Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik opuścili zakłady karne. "Dziękuję wszystkim tym, którzy się o nas upominali! Na demonstracjach przed więzieniami, pisząc listy i modląc się. Dziękuję wszystkim tym, którzy prostowali kłamstwa, jakimi nas obrzucano, kiedy nie mogliśmy się sami bronić. Czas wrócić do obowiązków! Do rychłego zobaczenia!" - napisał w środę rano na portalu X Maciej Wąsik.

To prawdopodobnie zapowiedź pojawienia się na kolejnych obradach Sejmu, które ruszają już w czwartek. Przypomnijmy, że mandat Kamińskiego i Wąsika został już wygaszony i ułaskawienie ich przez Dudę tego nie zmienia. Posłowie PiS-u jednak wciąż utrzymują, że byli szefowie CBA są posłami. Na zeszłotygodniowym posiedzeniu postawili na ich miejscach tabliczki z ich podobiznami i logiem 'Solidarności'.

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>

Bogusław Chrabota nie ma wątpliwości, że w czwartek dojdzie w Sejmie do konfrontacji. Jak mówił redaktor naczelny 'Rzeczpospolitej', będziemy obserwować 'jutro wrzucenie tego zatrutego jabłka do parlamentu'. A to wyzwanie - jak argumentował - dla marszałka Sejmu. - Dojdzie do fizycznej konfrontacji pomiędzy tymi, którzy będą na siłę próbowali wprowadzić byłych posłów - stwierdził w rozmowie z Jackiem Żakowskim w 'Poranku Radia TOK FM'.

Kamiński miał być na skraju wyczerpania. 'Cudowne ozdrowienie'

"Ich aureolą PiS będzie grał przez najbliższe dwa-trzy lata"

Według Chraboty ideą PiS jest teraz zbudowanie dwóch bohaterów. Sprawa jest do politycznego rozegrania, bo do ewentualnego kolejnego procesu Kamińskiego i Wąsika szybko nie dojdzie. - Najpierw będzie komisja do spraw Pegasusa, potem będą postępowania prokuratorskie. Jeżeli w ogóle będzie stawianie zarzutów w tej sprawie, to zajmie to, co najmniej pół roku. To nie jest tak, że się stawia zarzuty w 5 minut. Najpierw będzie sąd pierwszej instancji, potem sąd drugiej instancji i prawdopodobnie będzie tak, że orzeczenie w tej sprawie zapadnie za półtora roku-dwa lata - tłumaczył naczelny 'Rz'.

- Tymi postaciami, ich aureolą PiS będzie grał przez najbliższe dwa-trzy lata - podsumował gość TOK FM.

Specjalny apel Dudy ws. Kamińskiego i Wąsika. Ciskał gromy w Bodnara. 'Rozsierdził się'