advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
,
Obserwuj
Polityka

Abp Gądecki zabrał głos ws. aborcji. Zaapelował do parlamentarzystów i prezydenta Dudy

PAP/tokfm.pl
3 min. czytania
26.01.2024 13:31
Przewodniczący KEP abp Stanisław Gądecki w przekazanym w piątek PAP "Oświadczeniu w kwestii aborcji" wezwał ludzi dobrej woli, by opowiedzieli się za życiem. Zaapelował do parlamentarzystów i prezydenta Andrzeja Dudy, by "dali świadectwo troski o życie bezbronne, bo nienarodzone". To jego odpowiedź kościelnego hierarchy na projekty liberalizacji prawa aborcyjnego, którymi ma się zająć Sejm.
|
|
fot. Grzegorz Skowronek / Agencja Wyborcza.pl

Przewodniczący Episkopatu wyjaśnił, że przypomina stanowisko Kościoła katolickiego w kwestii prawa do życia w związku z 'coraz częściej obecnymi w przestrzeni publicznej opiniami o rzekomej konieczności rozszerzenia dostępu do aborcji'.

Według niego nauczanie Kościoła w tej kwestii 'odwołuje się do prawa naturalnego, a więc obowiązującego w sumieniu każdego człowieka'.

Powołał się na tekst przysięgi Hipokratesa: 'Nigdy nikomu, także na żądanie, nie dam zabójczego środka ani też nawet nie udzielę w tym względzie rady; podobnie nie dam żadnej kobiecie środka poronnego'.

'W przypadku katolika prawo do życia potwierdzone jest dodatkowo autorytetem Kościoła. św. Jan Paweł II poświęcił temu zagadnieniu encyklikę 'Evangelium vitae' (Ewangelia życia) – przypomniał i przytoczył jej fragment: "Ustawy, które dopuszczają bezpośrednie zabójstwo niewinnych istot ludzkich, poprzez przerywanie ciąży i eutanazję, pozostają w całkowitej i nieusuwalnej sprzeczności z nienaruszalnym prawem do życia, właściwym wszystkim ludziom, i tym samym zaprzeczają równości wszystkich wobec prawa".

Zacytował również inny jej fragment, w którym Jan Paweł II napisał, że 'w przypadku prawa wewnętrznie niesprawiedliwego, jakim jest prawo dopuszczające przerywanie ciąży i eutanazję, nie wolno się nigdy do niego stosować 'ani uczestniczyć w kształtowaniu opinii publicznej przychylnej takiemu prawu, ani też okazywać mu poparcia w głosowaniu''.

Według abpa Gądeckiego przytoczone fragmenty encykliki Jana Pawła II pokazują, że nauczanie Kościoła jest jednoznaczne.

'Każdy człowiek prawego sumienia – także nienależący do Kościoła katolickiego – stoi wobec moralnego obowiązku uszanowania ludzkiego życia od poczęcia aż do naturalnej śmierci' – napisał.

Uznał też za fałszywą tezę, że większość ma zawsze rację. 'W demokracji – niewątpliwie – większość podejmuje decyzje. Nie oznacza to jednak, że racja jest po stronie większości, a jedynie, że mniejszość nie potrafiła znaleźć wystarczająco przekonujących argumentów, aby stać się większością. O racji nie decyduje liczba zwolenników danego poglądu. Racja – przede wszystkim racja etyczna – często jest po stronie mniejszości. Niekiedy zaś – o czym przypomina postać Sokratesa – po stronie pojedynczego człowieka o dobrze uformowanym sumieniu' – ocenił.

Dlatego też – jak napisał – 'w duchu odpowiedzialności za Kościół w Polsce i za dobro naszej wspólnej Ojczyzny' wezwał 'wszystkich ludzi dobrej woli, by jednoznacznie opowiedzieli się za życiem'.

'Szczególny apel kieruję do członków obu izb parlamentu i prezydenta Rzeczypospolitej, by dali świadectwo prawdziwej troski o życie bezbronne, bo nienarodzone' – zaapelował.

Projekty ustaw aborcyjnych w Sejmie

Do Sejmu wpłynął w środę wieczorem projekt grupy posłów klubu parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej ustawy o świadomym rodzicielstwie. Zakłada on, że osoba w ciąży ma prawo do świadczenia zdrowotnego w postaci przerwania ciąży w okresie pierwszych 12. tygodni jej trwania.

W listopadzie ub.r. do Sejmu wpłynęły też dwa projekty Lewicy w sprawie liberalizacji przepisów aborcyjnych. Jeden z nich częściowo depenalizuje aborcję i pomoc w niej, drugi umożliwia przerwanie ciąży do końca 12. tygodnia jej trwania.

Obowiązujące w Polsce od 1993 r. przepisy antyaborcyjne zmieniły się po wyroku TK z października 2020 r. Wcześniej ustawa o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży, zwana kompromisem aborcyjnym, zezwalała na dokonanie aborcji także w przypadku ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu. Tę przesłankę TK uznał za niekonstytucyjną, co wywołało falę protestów w całym kraju. Przepis ten utracił moc wraz z publikacją orzeczenia TK w styczniu 2021.

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty 'taniej na zawsze'. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>