,
Obserwuj
Polityka

Rada Gabinetowa. Tusk ograł Dudę. "To rokuje źle albo bardzo źle"

Kamil Śmiałkowski
2 min. czytania
13.02.2024 18:52
Rada Gabinetowa przeszła już do historii, choć nie milkną echa spotkania prezydenta Andrzeja Dudy z premierem Donaldem Tuskiem i jego rządem. - Tusk był wyraźniejszy i bardziej przekonujący. Widać było, co planował prezydent Andrzej Duda, ale nie udało mu się narzucić swojej narracji i niczego ugrać - wskazał w TOK FM Łukasz Lipiński z "Polityki". A dr Anna Materska-Sosnowska podkreślała, że Rada Gabinetowa raczej nie spełniła oczekiwań Andrzeja Dudy.
|
|
fot. Slawomir Kaminski / Agencja Wyborcza.pl

Rada Gabinetowa, na którą prezydent Andrzej Duda zaprosił rząd Donalda Tuska, miała być sukcesem prezydenckiej polityki, ale nie okazała się ostatecznie dobrym pomysłem. Tak stwierdził w 'Wywiadzie Politycznym' TOK FM Łukasz Lipiński, zastępca redaktora naczelnego tygodnika 'Polityka'. Andrzej Duda miał takie poczucie, że wystąpi w roli napominającego ojca, który powie temu rządowi, żeby się poprawił, żeby wrócił do realizacji inwestycji zaplanowanych przez PiS - mówił gość Karoliny Lewickiej.

Jednak nic z tych planów nie wyszło. - Donald Tusk był dużo wyraźniejszy. Widać było, że on w takim bezpośrednim pojedynku nie da sobie tego rodzaju narracji narzucić - mówił Lipiński. Jako przykład przejmowania inicjatywy przez premiera gość TOK FM podał chociażby zaprezentowanie i przekazanie prezydentowi dokumentów związanych z zakupem Pegasusa.

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>

- Generalnie wystąpienie premiera brzmiało dużo bardziej przekonująco - oceniał Lipiński. Tym bardziej, że jak zauważył dziennikarz, prezydent na samej Radzie Gabinetowej i później na konferencji tylko powtarzał to, co mówił już wcześniej. - Jeżeli prezydent chciał tutaj ugrać dla siebie, bądź swojego środowiska politycznego, jakieś punkty, czy polityczne poparcie, to wydaje mi się, że chyba nic z tego nie wyszło - podsumował gość TOK FM.

Rada Gabinetowa za nami. "Rozjechały się oczekiwania Dudy"

Publicznie obie strony deklarują, że wyszły z Rady Gabinetowej zadowolone. Choć trudno wierzyć, że to nowe otwarcie na współpracę prezydenta z rządem. - W moim przekonaniu rokuje to źle, albo nawet bardzo źle. Rozjechały się oczekiwania i zapowiedzi prezydenta Dudy względem Rady Gabinetowej. Ani to ciało nie daje mu takich kompetencji, ani nie ma tam miejsca na prezydencki patriarchat. Dodatkowo siedzieli tam obok siebie zawodnicy różnych wag - oceniła w 'TOK360' dr Anna Materska-Sosnowska z Uniwersytetu Warszawskiego i Fundacji Batorego.

Ekspertka podkreśliła, że rozmowa faktycznie mogła być merytoryczna. Jednak zwróciła też uwagę, że na spotkaniu padły słowa, które nie były korzystne dla prezydenta. - Choć one powinny paść, jak choćby informacja o Pegasusie. Jeśli dobrze patrzę, to błyskawicznie ze stron prezydenta zniknęła wypowiedź Donalda Tuska. Nie bez kozery prezydent nie zgodził się też na transmisję całej Rady Gabinetowej. (?) Bo z drugiej strony sprawy strategiczne nie powinny wypływać - podsumowała gościni Piotra Jaśkowiaka.