,
Obserwuj
Polityka

Monika Pawłowska podpadła PiS-owi? "Próbuje mieć ciastko i zjeść ciastko"

oprac. UA tokfm.pl
3 min. czytania
21.02.2024 08:48
Monika Pawłowska wkrótce ma przyjąć ślubowanie poselskie i objąć mandat po Mariuszu Kamińskim. - Jest takie pojęcie "posłowie dietetyczni" i myślę, że to zadecydowało. Gdyby to może było pół roku przed wyborami, to by nie podjęła takiej decyzji - komentował w TOK FM prof. Szymon Ossowski, politolog z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Politolog dodał, że "to nie pierwszy i ostatni przypadek takiego zachowania w polskim parlamencie".
|
|
fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl

Monika Pawłowska zdecydowała się objąć mandat po byłym już pośle tej partii Mariuszu Kamińskim . Jednak politycy PiS utrzymują, że Kamiński wciąż ma prawo być posłem, mimo wyroku Izby Pracy Sądu Najwyższego w tej sprawie. - Posłanka Monika Pawłowska nie ma czego szukać w klubie parlamentarnym Prawa i Sprawiedliwości - oświadczył rzecznik partii Rafał Bochenek.

Monika Pawłowska na posiedzeniu Sejmu ma złożyć ślubowanie. Zapowiedziała też, że chce być w klubie PiS-u, choć jednocześnie nie posłuchała partii, która nie życzyła sobie, aby obejmowała ten mandat.

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty 'taniej na zawsze'. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>

Prof. Szymon Ossowski, politolog z Wydziału Nauk Politycznych i Dziennikarstwa Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu nie jest zdziwiony, że ktoś ten mandat objął. - Jest takie pojęcie: posłowie dietetyczni i myślę, że to zadecydowało. Gdyby to może było pół roku przed wyborami, to by nie podjęła takiej decyzji. W tym przypadku Pawłowska oceniła, że ma możliwość objęcia mandatu na cztery lata – komentował politolog. Prof. Ossowski dodał, że 'to nie pierwszy i ostatni przypadek takiego zachowania w polskim parlamencie'.

Monika Pawłowska była w partii Wiosna, przeszła do PiS

- Pani Pawłowska próbuje mieć ciastko i zjeść ciastko, mówiąc, że zawsze jest wierna PiS-owi i będzie wspierać Kamińskiego na przykład w starcie do Parlamentu Europejskiego. Próbuje pokazać swoją wiarygodność i odnaleźć się w tej sytuacji. To jest na pewno dla niej trudne, bo działa wbrew kierownictwu swojej partii - mówił politolog.

Monika Pawłowska uzyskała mandat posła Sejmu IX kadencji, startując z listy Sojuszu Lewicy Demokratycznej z ramienia partii Wiosna, następnie pełniła funkcję wiceprzewodniczącej klubu parlamentarnego Lewicy. W marcu 2021 r. opuściła klub i partię Wiosna, przechodząc do Porozumienia Jarosława Gowina i zostając posłanką niezrzeszoną. We wrześniu 2021 r. opuściła Porozumienie i kolejnego dnia poinformowała o przystąpieniu do klubu PiS, zostając następnie członkinią tej partii. W wyborach parlamentarnych w 2023 r. kandydowała z list PiS, otrzymując 10 789 głosów.

Monika Pawłowska - kontrowersyjna posłanka

Gość TOK FM oceniając motywacje posłanki, tłumaczył, że propozycje z innych partii nie były na tyle satysfakcjonujące, żeby nie skorzystać z sytuacji i nie objąć mandatu poselskiego. - Skoro była w różnych ugrupowaniach od lewa do prawa na pewno bierze pod uwagę, że zostanie wykluczona z partii - dodał prof. Ossowski. Ekspert zaznaczył, że 'posłanka przez kilkanaście miesięcy będzie posłanką niezależną, a być może za jakiś czas - jedno z ugrupowań uzna, że jednak warto wziąć ją pod swoje skrzydła'.

Piotr Müller z Prawa i Sprawiedliwości w rozmowie z Konradem Piaseckim w TVN24 powiedział, że 'Pani poseł nie zostanie przyjęta do klubu. (...) Bardzo prawdopodobne, że zostanie wyrzucona z partii'.