Hołownia zaskoczył. "Moja żona zginie, jeżeli będzie konflikt zbrojny". Sam pójdzie na wojnę?
Szymon Hołownia - marszałek Sejmu i lider partii Polska 2050 sobotę wziął udział w konwencji Trzeciej Drogi w Tychach. Polityk został zapytany przez dziennikarza portalu Tarnogorski.info o swoje słynne słowa o 'wgniataniu w ziemię Władimira Putina', które Hołownia wypowiedział dzień po tym, jak świat obiegła informacja o śmierci rosyjskiego opozycjonisty Aleksieja Nawalnego.
Hołownia wytłumaczył, dlaczego użył wtedy tak mocnych słów. - Moja żona pojedzie na front. Moja żona zginie, jeżeli będzie konflikt zbrojny, nie daj Boże, zanim pan lub ja zdążymy zrobić cokolwiek, dlatego że służy realnie w siłach zbrojnych, a nie wojuje słowem, tak jak my to w mediach czy polityce robimy - podkreślił marszałek Sejmu.
Trzeba się bać ataku Putina? 'Popadamy w skrajność' [NOWY SONDAŻ]
Kim jest żona Szymona Hołowni?
Urszula Brzezińska-Hołownia jest oficerem Wojska Polskiego i pilotuje samoloty MiG-29 w Bazie Lotnictwa Taktycznego w Mińsku Mazowieckim. Swojego męża poznała w 2014 roku, gdy Szymon Hołownia - wówczas współprowadzący program 'Mam Talent!' - razem z Marcinem Prokopem kręcili w Mińsku Mazowieckim sceny do programu.
Tutaj dom kosztuje mniej niż kawalerka w Warszawie. 'To mit, że jest drogo'
Jak przekonywał Hołownia w Tychach, 'dziś powinniśmy przede wszystkim myśleć o tych, którzy pójdą na front'. - Jeśli będzie trzeba bronić ojczyzny, to nie mam wątpliwości, że za przykładem mojej żony na front pójdę. Myślę, że tej odwagi wystarczy też niejednemu dziennikarzowi i politykowi, bo jeżeli nasza ojczyzna zostanie zaatakowana, nie daj Boże, żeby tak się stało kiedykolwiek, to wszyscy będziemy ponosili odpowiedzialność, żeby ją przed agresorem obronić - powiedział marszałek Sejmu.
Posłuchaj:
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty 'taniej na zawsze'. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>