Konsul przed komisją śledczą ds. afery wizowej. "Staram się niczemu nie dziwić"
Jak przedstawił świadka przewodniczący komisji Michał Szczerba (KO), Maciej Kowalski był jedną z osób, która "próbowała się opierać poleceniom ówczesnego wiceministra dyplomacji Piotra Wawrzyka".
Maciej Kowalski odczytał przed komisją korespondencję z Ministerstwa Spraw Zewnętrznych, z której wynika, że minister Piotr Wawrzyk interesował się przyspieszeniem aplikacji wizowych.
- W mojej praktyce konsularnej spotykam się z różnymi dziwnymi sytuacjami i z formami nacisku ze strony polskich firm, które w ten, czy inny sposób próbują wywrzeć presję na konsulu. Staram się niczemu nie dziwić - przekazał konsul w nawiązaniu do Piotra Wawrzyka.
Maciej Kowalski - jak przyznał - mówił o swoich wątpliwościach ministrowi Lechowi Kołakowskiemu. Ponadto konsul utrzymuje, że nigdy nie poznał Edgara Kobosa, który był bliskim współpracownikiem Piotra Wawrzyka.
Lech Kołakowski przed komisją śledczą ds. afery wizowej
Drugim świadkiem, który we wtorek złoży zeznania przed komisją ds. afery wizowej będzie Lech Kołakowski - w latach 2021-2023 był wiceministrem rolnictwa i rozwoju wsi. Jak przekazał Michał Szczerba, Kołakowski "reprezentując lobbystyczną agencję pracy tymczasowej, próbował w formule priorytetowej" ściągnąć 39 obywateli krajów afrykańskich do Polski. Szef komisji podkreślił, że nie była to jednorazowa interwencja Kołakowskiego.
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>