Wawrzyk zareagował na zeznania Kamińskiego. "Nie miałem świadomości"
Były szef MSWiA oraz koordynator ds. służb specjalnych obciążał Mariusz Kamiński - podczas przesłuchania przez komisję śledczą - Piotra Wawrzyka i jego współpracownika Edgara Kobosa. Przekonywał, że ze zweryfikowanych przez CBA zeznań wynika, iż cały proceder związany z wizami rozpoczął się w połowie 2022 r. - Wtedy Edgar K. przyjął pierwszą korzyść majątkową i zakładał, że trafił na żyłę złota – mówił polityk PiS-u. Kamiński przypomniał, że główny zarzut postawiony zatrzymanemu przez CBA Piotrowi Wawrzykowi jest z art. 231 par. 2, czyli nadużycie stanowiska w celu przysporzenia korzyści majątkowej innej osobie.
-To by wskazywało, że nie ma tego klasycznego zarzutu korupcyjnego, ale śledztwo trwa i dalsze odpowiedzi zapewne padną - stwierdził Mariusz Kamiński.
Wawrzyk odpowiedział Kamińskiemu
Piotr Wawrzyk w mediach społecznościowych zareagował na zeznania Mariusza Kamińskiego. "Wbrew temu co twierdzi b. szef MSWiA, nie miałem 'świadomości' przestępczej działalności Kobosa. Nie odpowiedział na pytanie o brak informacji służb do mnie o tej działalności" - napisał na portalu X były wiceminister spraw zagranicznych.
Wawrzyk dołączył do swojego wpisu wywiad, jakiego udzielił portalowi Goniec.pl. W rozmowie zapewniał, że "na żadnym etapie mojej współpracy z Edgarem Kobosem" nie był świadomy, "że bierze on łapówki". "Gdybym wiedział, natychmiast poinformowałbym o tym służby!" - zapewniał Piotr Wawrzyk.
Przypomnijmy, że były wiceminister spraw zagranicznych w rządzie PiS Piotr Wawrzyk został zatrzymany w styczniu. Polityk usłyszał zarzuty przekroczenia uprawnień w celu osiągnięcia korzyści majątkowej przez inną osobę i ujawnienia tajemnicy służbowej.
Komisja śledcza ds. afery wizowej. Kluczowy świadek zaskoczył. 'Robiń to pierwszy raz'
Afera wizowa. Co trzeba wiedzieć?
Afera wizowa wybuchła latem 2023 roku. "Gazeta Wyborcza" ujawniła wtedy, że najprawdopodobniej urzędnicy polskich służb konsularnych i Ministerstwa Spraw Zagranicznych za pieniądze przyznawali polskie wizy imigrantom z Afryki i Azji Południowo-Wschodniej.
Rządzące wtedy Prawo i Sprawiedliwość bagatelizowało sprawę afery wizowej. 1 września Piotr Wawrzyk, którego nazwisko pojawiało się w publikacjach na temat afery wizowej, został odwołany z funkcji sekretarza stanu w resorcie spraw zagranicznych.
W grudniu Sejm powołał komisję śledczą, która zajmie się wyjaśnieniem afery wizowej.
Rozgrywka Kamińskiego i Węsika. 'Ten pasztet trzeba będzie zjeść'
Posłuchaj:
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>