Co z Funduszem Kościelnym? Tusk chce rozmawiać z Kosiniakiem-Kamyszem. "Nie widzę dynamicznego procesu"
Choć likwidacja Funduszu Kościelnego była jednym z ważniejszych haseł wyborczych nie tylko Koalicji Obywatelskiej, to zmian nie widać. Nowością miało być zastąpienie funduszu dobrowolnym odpisem wiernych.
Wiceminister do spraw społeczeństwa obywatelskiego Marek Krawczyk w czerwcu obiecywał, że przed wakacyjną przerwą dla posłanek i posłów, do Sejmu trafi projekt przepisów regulujących finansowanie kościołów i związków wyznaniowych.
Wakacje sejmowe zaczną się po zakończeniu piątkowych obrad, ale zespół, na czele z wicepremierem Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, nie przedstawił szczegółów nowego rozwiązania.
Co z likwidacją Funduszu Kościelnego? Tusk zabrał głos
Reporter TOK FM Maciej Kluczka o likwidację Funduszu Kościelnego zapytał w Sejmie premiera Donalda Tuska.
- Będę rozmawiał z wicepremierem Kosiniakiem-Kamyszem, który - kiedy powstawał rząd - sugerował, że czuje się kompetentny, żeby zajmować się sprawą Funduszu Kościelnego. Ja rzeczywiście nie widzę dynamicznego procesu, tak to delikatnie nazwę - mówił Tusk.
Premier zapowiedział, że podczas spotkania z Kosiniakiem-Kamyszem chce rozmawiać o tym, 'czy to nie jest czas, żeby zastanowić się nad innym sposobem postępowania'. - Bo wiadomo, że ten sposób finansowania Kościoła nie jest najlepszy - stwierdził.
Donald Tusk dodał, że jest zwolennikiem odpisu podatkowego. Czyli rozwiązania, które od lat funkcjonuje w wielu europejskich krajach.
Przypomnijmy, że Fundusz Kościelny w obecnej formie to roczny wydatek z budżetu państwa na poziomie ok. 257 milionów złotych.
Tajemnice Jędraszewskiego wyjdą na jaw? Terlikowski: Duchowni w Krakowie bali się zemsty
Posłuchaj:
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>