,
Obserwuj
Polityka

Radosław Sikorski leci do USA. Ma rozmawiać o Ukrainie

Błażej Grygiel, TOK FM
2 min. czytania
20.02.2025 13:16
Szef MSZ Radosław Sikorski w czwartek rozpoczyna wizytę w USA. Głównym punktem - jak powiedział w rozmowie z PAP rzecznik MSZ - jest udział w sesji Rady Bezpieczeństwa i Zgromadzeniu Ogólnym ONZ. Paweł Wroński potwierdził, że zaplanowano spotkanie Sikorskiego z sekretarzem stanu Marco Rubio.
|
|
fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl

Radosław Sikorski leci do USA. Będzie rozmawiał z Rubio

- Minister Sikorski będzie w Waszyngtonie, gdzie ma zaplanowane spotkanie z Markiem Rubio; ma też spotkać się z przedstawicielami amerykańskich think tanków. Następnie pojedzie do Nowego Jorku na sesję Rady Bezpieczeństwa i Zgromadzenia Ogólnego ONZ, gdzie będzie przemawiał w imieniu Unii Europejskiej - przekazał PAP Paweł Wroński.

Dodał, że wśród tematów planowanego spotkania z Rubio mają być "Ukraina i stosunki euroatlantyckie".

Według Wrońskiego minister Radosław Sikorski "będzie jeszcze w Kongresie oraz w Narodowej Radzie Bezpieczeństwa USA".

Wcześniej Stałe Przedstawicielstwo RP przy ONZ informowało, że Sikorski weźmie udział w zaplanowanej na przyszły poniedziałek debacie na temat Ukrainy. Sikorski występował na podobnej debacie rok temu, zaś jego poprzednik Zbigniew Rau - w pierwszą rocznicę inwazji.

Pierwszy o planowanej wizycie w USA poinformował dziennik "Rzeczpospolita".

Rozmówca "Rzeczpospolitej" powiedział, że Polska chce "przekonać Amerykanów, że ich interesy i nasze mogą ostatecznie okazać się zbieżne".

To wszystkim umknęło. Te słowa o armii mogą mieć ogromne znaczenie

USA dogadują się z Rosją. Bez Ukrainy

Stany Zjednoczone od czasu objęcia władzy przez Donalda Trumpa radykalnie zmieniły kurs. Teraz Amerykanie dogadują się z Rosją. Jak powiedział w środę rzecznik Kremla, jeszcze w lutym może dojść do rozmów Trumpa z Władimirem Putinem.

Przypomnijmy, że w Rijadzie delegacje USA i Rosji zaczęły rozmowy na temat zakończenia wojny w Ukrainie, a sam Trump nazwał prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego "dyktatorem".

Polska armia w kłopocie? 'To nam starczy na dwa-trzy dni wojny'

Posłuchaj: