,
Obserwuj
Polityka

"Prawicowa fala podtapia Nawrockiego". A wszystko przez błąd Kaczyńskiego

3 min. czytania
13.03.2025 14:31
Jarosław Kaczyńskie może zapłacić wysoką cenę za wybranie Karola Nawrockiego na kandydata PiS w wyborach prezydenckich. Jak mówił w TOK FM Leszek Jażdżewski, "jeśli Mentzen wejdzie do drugiej tury kosztem Nawrockiego, to PiS w obecnym kształcie przestanie istnieć".
|
|
fot. Wojciech Strozyk/REPORTER / WOJCIECH STROZYK/REPORTER

Według opublikowanego w środę (12 marca) sondażu IBRiS dla "Polityki" gdyby wybory prezydenckie odbywały się w najbliższą niedzielę, to 35,7 proc. badanych zagłosowałoby na Rafała Trzaskowskiego. Drugie miejsce zajął Karol Nawrocki (22,3 proc.), trzecie - Sławomir Mentzen.

Kandydat Konfederacji zaczął się już pojawiać w sondażach przed Nawrockim

. Jak mówił w TOK FM Leszek Jażdżewski, kandydat Konfederacji "może przeskoczyć niezbyt dobrze prowadzącego kampanię Nawrockiego". - Jeśli Mentzen wejdzie do drugiej tury kosztem Nawrockiego, to PiS w obecnym kształcie przestanie istnieć - ocenił redaktor naczelny Liberté!.

Rozmówca Macieja Głogowskiego przekonywał, że Konfederacja jest na fali i może myśleć o współrządzeniu po wyborach w 2027 roku. I to już nie jako przystawka. - Mogą walczyć o całą pulę, czyli premiera Mentzena w 2027. Jeśli chcą dojść do władzy jako główna partia, a nie jako przystawka, to PiS jest ich wrogiem, a Platforma jedynie przeciwnikiem. To będzie bardzo ciekawa walka o dominację na prawicy - przekonywał gość "Poranka Radia TOK FM".

Starcie Konfederacji z partią Kaczyńskiego

Konfederacja może się wzmacniać kosztem partii Kaczyńskiego. - W ich interesie jest to, żeby PiS-owi się powinęła noga. Dlatego że Platformie mogą zabrać władzę i na antyplatformerskiej postawie budują emocje, ale PiS jest ich rywalem o głosy starszych wyborców - argumentował.

Szef "Liberté!" przekonywał, że nie wszyscy wyborcy o prawicowych poglądach w drugiej turze zagłosują na wspieranego przez PiS Nawrockiego. Jak stwierdził, Nawrocki "ma ten problem, że prawicowa fala, zamiast go zanieść do zwycięstwa, trochę go podtapia". - Bo on jest za słabym kandydatem, żeby skanalizować tę energię - ocenił. Zdaniem Jażdżewskiego, jeśli nawet Nawrocki do drugiej tury wejdzie, to nie wszyscy prawicowi wyborcy na niego zagłosują. - Część po prostu zostanie w domu - mówił gość TOK FM. I winą za taki scenariusz obarczył Jarosława Kaczyńskiego. - Słaby wybór (kandydata na prezydenta), który miał mu gwarantować władzę w partii, może doprowadzić do tego, że tę władzę po wyborach straci - argumentował.

Tak się kończą 'deale' z Trumpem? 'Teraz ten kraj nie istnieje'

Rozmówca Macieja Głogowskiego nie ma wątpliwości, że "klęska Nawrockiego będzie na dłuższą metę sprzyjać Konfederacji". - Natomiast na krótką metę może sprawić bardzo poważne problemy PiS-owi i dać zwycięstwo kandydatowi Koalicji Obywatelskiej - uważa Jażdżewski.