Brzoska to Musk Tuska? "W młodości graliśmy w tę samą grę"
Ponad 230 propozycji w zakresie zmian w prawie zgłosił do tej pory zespół ds. deregulacji, którym kieruje prezes InPostu Rafał Brzoska, Jak zapowiada, do końca kwietnia możliwe będzie zaprezentowanie 300 propozycji. - To projekty, które dotyczą szerokiego grona obywateli. Są tam projekty rozwojowe, na przykład cyfryzacyjne - powiedział Brzoska w 'Poranku TOK FM'.
Do tej pory wpłynęło prawie 14 tysięcy propozycji zgłoszonych przez obywateli przez stronę internetową. Jak zapewniał szef InPostu, 70 procent z nich to nie są zgłoszenia ze świata biznesu, tylko przypadki, kiedy obywatele przegrywają z biurokracją i państwem.
Nieodwoływanie wizyt lekarskich. "Uważam, że nie należy karać"
Według jednej z propozycji, o której wspomniał prowadzący audycję Jacek Żakowski, pacjenci mieliby płacić za nieodwołanie wizyty lekarskiej na NFZ, na której się nie stawili. Brzoska odpowiedział, że jest temu przeciwny. - Uważam, że nie należy karać. Trzeba zrobić absolutnie wszystko, żeby każdy mógł odwołać wizytę i miał świadomość, że za tą nieodwołaną idzie gigantyczny koszt, który my wszyscy ponosimy - mówił. - Dzisiaj to działa tak, że nie odwołujemy, koszt wizyty pokrywa NFZ, a nikt nie wskakuje na to miejsce i to jest największy problem - dodał.
W lutym premier Donald Tusk zaproponował prezesowi InPostu Rafałowi Brzosce pokierowanie zespołem, który ma przygotować propozycje w zakresie uproszczenia przepisów. Brzoska propozycję przyjął, a tydzień później jego zespół opublikował swoje pierwsze postulaty. W marcu rząd przyjął natomiast pierwszy pakiet deregulacyjny.
Musk przestanie pracować dla Trumpa? Opublikował wpis
Rafał Brzoska jak Elon Musk?
Rafał Brzoska był pytany o to, jak reaguje, gdy jest porównywany z Elonem Muskiem - bliskim współpracownikiem prezydenta USA Donalda Trumpa - i nazywa się go "polskim Muskiem" lub "Muskiem Tuska".
Gość 'Poranka TOK FM' odparł, że to porównanie "absolutnie nie jest trafne". Odniósł się do deregulacji, które szef firmy SpaceX i Tesli chciał wdrażać w Stanach Zjednoczonych. - Elon Musk dzisiaj zajmuje się deregulacją w stylu, w którym ja bym nawet jednej propozycji nie przedstawił - stwierdził. - Jedyne co mnie łączy z Elonem Muskiem to to, że w młodości graliśmy w tę samą grę: w Cywilizację - dodał.
Musk stoi na czele Departamentu Efektywności Rządowej (DOGE), amerykańskiej instytucji mającej na celu ograniczenie wydatków federalnych.