To ich wyborcy zdecydują w II turze. Kogo poprą? Sprawdzamy pierwsze deklaracje
- W najbliższą niedzielę wybory prezydenckie;
- Jest mało prawdopodobne, by rozstrzygnęły się w I turze, a zatem 1 czerwca czeka nas II tura;
- Rafał Trzaskowski (33,7 proc.) i Karol Nawrocki (21,6 proc.) prowadzą w środowym sondażu IBRiS dla 'Polityki' i niemal na pewno to oni zmierzą się w II turze wyborów prezydenckich;
- Większość kandydatów z dalszych miejsc nie zadeklarowała jeszcze jednoznacznie poparcia dla Trzaskowskiego lub Nawrockiego;
- Część z nich (np. Marek Jakubiak) wyklucza poparcie dla kandydata PO, inni - jak Krzysztof Stanowski - dystansują się od publicznych deklaracji.
II tura wyborów. Kogo poprze Sławomir Mentzen?
14 maja, na cztery dni przed I turą wyborów prezydenckich opublikowano wyniki sondażu opracowanego przez pracownię IBRiS dla "Polityki". Dwójka głównych kandydatów, którą wyłonili badani, nie stanowi zaskoczenia. To kandydat Koalicji Obywatelskiej Rafał Trzaskowski (33,7 proc.) oraz kandydat PiS Karol Nawrocki (21, 6 proc.).
Prognozy mówią, że to właśnie oni znajdą się w drugiej turze wyborów. Większą zagadką jest to, kogo poprze 11 pozostałych kandydatów, którzy już za kilka dni odpadną z wyborczego wyścigu.
Warto zacząć od kandydata, który od początku kampanii zajmuje trzecie miejsce w badaniach. Sławomir Mentzen z Konfederacji do tej pory nie ogłosił publicznie, kogo poprze w II turze.
Jest określany jako 'prorosyjski', poparł Nawrockiego. 'Co to w ogóle za manewr?'
Więcej wiadomo o tym, kogo może wskazać jego środowisko polityczne. Głośnym echem odbiła się wypowiedź jednego z liderów Konfederacji i wicemarszałka Sejmu Krzysztofa Bosaka, który na początku stycznia w programie "Graffiti" w Polsat News stwierdził, że "ważne, żeby wygrał ktokolwiek, byle nie Trzaskowski". - Mam skrajnie negatywną opinię na temat tego człowieka i mam bardzo negatywną opinię sposobu rządzenia przez obecną koalicję - podkreślił polityk.
W rozmowie na antenie TVN24 z 14 maja Bosak był już bardziej powściągliwy w komentowaniu sprawy. - Odmawiam wszelkich spekulacji o ewentualnym wejściu lub nie naszego kandydata do II tury. Chcę, żeby Sławomir Mentzen wszedł do tej II tury i miał jak najlepsze wyniki - powiedział wicemarszałek Sejmu.
Na pytanie o kandydata popieranego w II turze odpowiedział także inny prominentny polityk Konfederacji Przemysław Wipler. - Mogę jasno i klarownie powiedzieć, że zrobię z moimi kolegami i koleżankami, co się da, by w drugiej turze był Sławomir Mentzen. Ale gdyby był tam Karol Nawrocki, to on będzie miał mój głos - wskazał Wipler pod koniec marca na antenie TV Republika.
Słowa Wiplera nie spodobały się jego kolegom z ugrupowania. - Nie jest to stanowisko klubu ani partii - skomentował Grzegorz Płaczek, szef klubu poselskiego Konfederacji, cytowany przez "Gazetę Wyborczą". - Robimy, co możemy, żeby to Sławomir Mentzen wszedł do drugiej tury. Nie zastanawiamy się "co by było, gdyby" - dodał.
Burza wokół eksmisji 6-latka na bruk. Władze Śródmieścia zabrały głos
Szymon Hołownia wybierze "mniejsze zło", Biejat każe poczekać
Szymon Hołownia w wielu sondażach zajmuje czwarte miejsce - tak też jest w badaniu IBRiS, gdzie uzyskał 7,1 proc. głosów. Marszałek Sejmu zapytany 11 kwietnia w Radiu Zet, czy w II turze poprze kandydata KO Rafała Trzaskowskiego, powiedział że "być może zagłosuje na mniejsze zło". Bo - jak uzasadnił - "Sławomir Mentzen jest zagrożeniem dla państwa", a Karol Nawrocki "też nie jest rozwiązaniem".
Kandydatka Lewicy Magdalena Biejat, która w sondażu dla "Polityki" uzyskała 5,8 proc. głosów, na razie nie chce odpowiadać na pytanie, kogo poprze w II turze. Wicemarszałkini Senatu obiecała jednak, że wróci do tematu później. - Proszę mi zadać to pytanie w drugiej turze. Wtedy jasno to zadeklaruję - zapewniła Biejat w rozmowie z Tomaszem P. Terlikowskim w RMF FM.
Stanowski żałuje swoich wcześniejszych deklaracji. "Nie chcę brać odpowiedzialności"
Który z kandydatów może liczyć w II turze na wsparcie Krzysztofa Stanowskiego? Dziennikarz i twórca Kanału Zero, który w sondażu IBRiS otrzymał 1,2 proc głosów, 12 maja udzielił Wirtualnej Polsce wywiadu, w którym wytłumaczył, dlaczego "przestał mówić, na kogo głosuje", a nawet "dlaczego przestał głosować". "Wynika to z mojej prawdomówności. Ludzie się mnie pytali, a ja przez lata odpowiadałem. I te odpowiedzi okazywały się po czasie wstydliwe. Był tam Palikot, Kukiz, Duda... (...) Nie lubię oszukiwać widzów i mówić, że głosowałem na kogoś innego, niż zagłosowałem. Zarazem nie chcę brać odpowiedzialności za to, co ci ludzie robią po wyborach - wyjaśnił Stanowski.
Wynik Stanowskiego w ostatnim sondażu zrównał się z wynikiem Joanny Senyszyn - dziś kandydatki bezpartyjnej, dawniej związanej z Sojuszem Lewicy Demokratycznej. "Na pewno nie poparłabym Nawrockiego, dlatego że to jest człowiek, który w ogóle nie nadaje się na prezydenta Rzeczypospolitej - powiedziała w rozmowie z "Polityką". "Ważne, kogo moi wyborcy by poparli. Jestem przekonana, że absolutnie nie na Nawrockiego. Natomiast Rafał Trzaskowski, myślę, że musiałby ich poprosić o poparcie - podkreśliła.
'Osobiście mnie zabolało'. Echa 'lewicowego MMA' podczas debaty
Poseł Wolnych Republikanów Marek Jakubiak (który w sondażu IBRiS uzyskał 1,1 proc. głosów) nie raz deklarował, że zagłosuje na kandydata prawicowego, a Rafała Trzaskowskiego - jak powiedział w poniedziałek Radiu Zet - "nie poprze w żadnej konstelacji".
Następnie wymienił aż trzy nazwiska osób, które mógłby poprzeć. - Jeżeli Karol Nawrocki wejdzie do drugiej tury to tak, jeżeli Sławomir Mentzen, to też. Nie będę miał też problemu z Grzegorzem Braunem - stwierdził Marek Jakubiak.
Oni nie ujawnili, kogo poprą
Spośród kandydatów na prezydenta RP są także ci, którzy nie powiedzieli jeszcze nic odnośnie poparcia dla konkretnego kandydata w II turze. To kandydat Razem Adrian Zandberg (w sondażu IBRiS otrzymał 5,6 proc. głosów ankietowanych), Grzegorz Braun z Konfederacji Korony Polskiej (3,4 proc. głosów), prorosyjski dziennikarz Maciej Maciak oraz kandydat Bezpartyjnych Samorządowców Marek Woch (dwaj ostatni mogą liczyć na 0,2 proc. ankietowanych).
Niespotykaną pewnością siebie zaskoczył niezależny kandydat Artur Bartoszewicz, który w rozmowie z prof. Antonim Dudkiem w jego autorskim programie You Tube w "Super Expressie" nakreślił dwa scenariusze. - Pierwszy - wygrywam w pierwszej turze, drugi - w drugie turze - stwierdził kandydat, który może liczyć na 0,8 proc. głosów uczestników badania IBRiS. - Polacy zdecydują, nie dywagacje. (..) Dajmy Polakom zdecydować - powiedział ekonimista.
Posłuchaj: