,
Obserwuj
Polityka

Policjanci zatrzymali byłego szefa CBA. Bejda ma zeznawać ws. Pegasusa

tokfm.pl/PAP
2 min. czytania
06.06.2025 09:32
Warszawscy policjanci zatrzymali byłego szefa CBA. Ernest Bejda zostanie doprowadzony na posiedzenie komisji śledczej do spraw Pegasusa dziś na 10:30.
|
|
fot. Franciszek Mazur / Agencja Wyborcza.pl

Ernest Bejda zatrzymany

"Warszawscy policjanci zatrzymali Ernesta Bejdę" - poinformował rzecznik MSWiA Jacek Dobrzyński. Były szef CBA na godzinę 10.30 zostanie doprowadzony na komisję śledczą do spraw Pegasusa.

Ernest Bejda, były szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego, już czterokrotnie nie stawił się przed posłami komisji. Z tego powodu zapadła decyzja o doprowadzeniu go przed komisję śledczą. Policjanci, którzy przyjechali po Bejdę dziś rano, nie zastali go w domu - donosił reporter RMF FM. Komisja, która chce przesłuchać byłego szefa CBA, rozpoczyna dzisiejsze posiedzenie o 10:30.

To między innymi Bejda, według resortu sprawiedliwości, miał stać za zakupem systemu Pegasus. Na początku kwietnia Ministerstwo Sprawiedliwości opublikowało odtajnione dokumenty dotyczące zakupu systemu Pegasus. Wynika z nich, że umowę na przekazanie do Centralnego Biura Antykorupcyjnego 25 milionów zł w 2017 r. podpisał ówczesny wiceminister sprawiedliwości Michał Woś oraz szef CBA Ernest Bejda.

Ernest Bejda kierował Centralnym Biurem Antykorupcyjnym w latach 2015-2020. Sposób finansowania zakupu był niezgodny z ustawą o CBA. Według Prokuratury Krajowej, która prowadzi śledztwo dotyczące Pegasusa, oprogramowaniem do 2022 roku podsłuchiwano niemal 580 osób.

Marian Banaś przed komisją śledczą. Zdradził, ile kosztował Pegasus. 'Morawiecki na pewno wiedział'

Zarzuty ws. stosowania Pegasusa

Szefowa komisji Magdalena Sroka (PSL-TD) stwierdziła, że Ernest Bejda ma zostać doprowadzony na posiedzenie "zgodnie z decyzją sądu". W czwartek zapowiedziała, że na piątkowe posiedzenie były szef CBA ma zostać doprowadzony przez policję.

W śledztwie ws. stosowania oprogramowania Pegasus zarzuty przekroczenia uprawnień usłyszeli w środę były dyrektor Delegatury CBA w Warszawie Jarosław W. oraz była naczelnik wydziału I operacyjno-śledczego tej Delegatury Katarzyna S. Zarzuty wiążą się z faktem przeprowadzenia czynności operacyjno-rozpoznawczych, w tym przy użyciu oprogramowania Pegasus, wobec byłego prezydenta Sopotu Jacka Karnowskiego "pomimo braku ku temu podstaw faktycznych i prawnych" - zaznaczył rzecznik PK.

Posłuchaj: